Bonus za wyciąganie świństw
Rozenek w trudnym dziele obrony policji politycznej, mającej w swych szeregach morderców, był wspierany przez partie Schetyny i Lubnauer.
Rozenek w trudnym dziele obrony policji politycznej, mającej w swych szeregach morderców, był wspierany przez partie Schetyny i Lubnauer.
Prokuratura skorzysta z pomocy zagranicznych ekspertów w badaniu przyczyn tragedii 10 kwietna 2010 roku – taką informację podały kilka dni temu media. Towarzyszyła jej lista nazwisk i opisy osiągnięć. Na pierwszy rzut oka sprawa wyglądała bardzo dobrze. Wystarczyła jednak krótka weryfikacja opublikowanych danych, by okazało się, iż w gronie wytypowanych do współpracy są ludzie, których od badania Smoleńska trzeba trzymać jak najdalej.
Głęboka współpraca głównej politycznej siły polskiej na Litwie z proputinowską i antynatowską partią nie jest korzystna dla interesów RP, bezpieczeństwa w regionie i przyszłości polskiej mniejszości w RL.
Uczynienie z ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców głównego punktu zagłady Kresów jest fałszowaniem historii, a nie przywracaniem prawdy.
Najstraszliwszemu przymusowi”, czyli skazaniu na śmierć swoich najbliższych, by uratować życie innego człowieka, były poddane oba nasze narody. Negowanie tego faktu wypacza historię i blokuje porozumienie
Przyznam po raz kolejny, że kompletnie nie rozumiem fascynacji zimową wyprawą na K2. Szczególnie w kontekście tragedii w Karakorum ekscytowanie się kolejnym potencjalnym nieszczęściem wydaje się być jakimś kompletnym szaleństwem.
Po 1989 r. pan Tusk i jego obóz polityczny zainteresowani byli jedynie odkrywaniem ciemnych kart polskiej najnowszej historii.
Polityczni sędziowie z czasów Jaruzelskiego pozostali mentalnie w epoce, która umożliwiła im kariery.
Po wyczynach „lodowych wojowników” pozostają albo kaleki, albo osierocone rodziny. Nie budujmy mitu tych ludzi, bo na mit nie zasługują.
Doświadczenia Izraela na przestrzeni dziesięcioleci pokazują, że można wchodzić w ostre spory dotyczące odszkodowań, a jednocześnie dogadywać się w zupełnie innych kwestiach.
Partia prezesa Kaczyńskiego ma wsparcie niezwykle wiernych i gotowych do poświęceń wyborców. Jednak nie każdą decyzję przyjmą z entuzjazmem.
Smętna europosłanka PO jedzie tramwajem. Za oknami wieczorne miasto. Warszawa. Smutna Warszawa. Ulicami stolicy przetacza się rozmodlony tłum. Nie wiadomo, co dokładnie robi, ale skoro na jego czele idzie Jarosław Kaczyński, to może być tylko groźny. I jeszcze ta dyktatura. Koszmar.
Może w ramach wsparcia dla rodzin wielodzietnych rząd powinien pomyśleć o dofinansowaniu lub objęciu ulgą zakupu samochodów siedmioosobowych.
Konia z rzędem temu, kto pojmie, jaki interes ma polskie MSZ, by gorliwie krytykować decyzję prezydenta Trumpa o przeniesieniu ambasady USA do Jerozolimy. Czy liczymy na inwestycje palestyńskiego rządu? A może Hamas ze Strefy Gazy wesprze obronę wschodniej flanki NATO? Tusk obiecywał przed laty katarską inwestycję w przemysł stoczniowy – być może te zapowiedzi brzęczały w uszach ministra Waszczykowskiego, gdy deklarował, że my ambasady nie ruszymy. Jaki my mamy interes w przyłączaniu się do antyamerykańskiego i antyizraelskiego chóru? Otóż – żadnego.
Z badania wykonanego na zamówienie dziennika „Super Express” wynika, że urzędująca głowa państwa cieszy się 62-procentową popularnością wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości. Andrzej Duda deklasuje w tym rankingu innych polityków partii rządzącej. Czy w Pałacu Prezydenckim powinny strzelić korki od szampana? Jeśli już, to co najwyżej w sylwestra, bo cytowane badanie jest dramatycznie niekorzystne dla jego głównego lokatora.
Członkowie zespołu Jerzego Millera kompletują tylko to, co pasuje do tezy, resztę albo "twórczo korygują", albo brutalnie zakłamują.
- Gdyby udział rosyjskich służb w tragedii smoleńskiej został wykazany, to zapewne Kreml zachowałby się tak jak w przypadku wszystkich innych udowodnionych Rosji zbrodni – „szedłby w zaparte”. Rosja jest łapana za rękę, kompromituje się w oczach całego świata, a i tak wypiera się wszystkiego. To jej sposób działania - mówi w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" Jarosław Kaczyński, prezes PiS.