Agnieszka Kołodziejczyk
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Agnieszka Kołodziejczyk
Artykuły autora
Katastrofa ekologiczna na Śląsku. Smród i tysiące śniętych ryb na Kanale Gliwickim... [ZDJĘCIA I FILMY]
Taciszów w gminie Rudziniec na Śląsku. Wędkarze, straż pożarna, Wojska Obrony Terytorialnej, mieszkańcy usuwają dziennie po kilkadziesiąt ton śniętych ryb. Fetor jest niewyobrażalny. - To katastrofa. Jesteśmy wyczerpani, bez sił, bez wiary. Codziennie rano rozpoczyna się sprzątanie martwych zwierząt, których ciała najpierw opadły na dno, a potem wypłynęły - mówi nam jedna z uczestniczek akcji. Nie chce komentować sprawy oficjalnie.
Poseł Szarama dla Niezalezna.pl: Symbolem „praworządności” łom, którym rozpruto szafy pancerne w KRS
- W Polsce symbolem „przywracania praworządności” nie jest teraz Konstytucja, ale łom, którym rozpruto szafy pancerne w biurach Krajowej Rady Sądownictwa. Napuszczanie sędziów wzajemnie na siebie rujnuje system sprawiedliwości. Polacy oczekują sprawnego i sprawiedliwego funkcjonowania sądów oraz szybkiego rozpatrywania ich spraw. Tymczasem dzisiaj, pod rządami ministra Bodnara, mamy do czynienia z chaosem i anarchią, która będzie się tylko pogłębiać - mówi nam adwokat Wojciech Szarama, poseł Prawa i Sprawiedliwości, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS.
Dyrektor IPN w Katowicach o pomysłach polityków koalicji: Likwidacja Instytutu oznacza bezkarność zbrodniarzy
- Instytut Pamięci Narodowej prowadzi poszukiwania polskich bohaterów pomordowanych skrytobójczo lub w drodze mordów sądowych, i pochowanych w niegodny sposób w różnych miejscach. Likwidacja instytutu oznacza, że Państwo Polskie uznaje, że nie ma potrzeby poszukiwania bohaterów, przywracania im nazwisk i godnego pochówku, że nie ma już potrzeby ścigania zbrodni wojennych i zbrodni komunistycznych, a nie osądzeni zbrodniarze mogą spać spokojnie i czuć się rozgrzeszeni - mówi w wywiadzie dla Niezalezna.pl dr Andrzej Sznajder, dyrektor IPN w Katowicach.
Gigantyczne koszty Dyrektywy Budynkowej i Zielonego Ładu. Kloc: KE zachowała się jak wytrawny kieszonkowiec
Dyrektywa Budynkowa i Zielony Ład oznaczają większe koszty utrzymania domów i mieszkań. Nie można spełnić wymogów tej dyrektywy bez poniesienia gigantycznych wydatków. Komisja Europejska zachowała się tu jak wytrawny kieszonkowiec - powiedziała nam europoseł Izabela Kloc z Prawa i Sprawiedliwości, kandydat w wyborach do PE nr 3 śląskiej listy tej partii.