MON za dowoziciela pizzy
Tomasz Siemoniak zapomniał, że w czasie gdy kierował MON-em, dochodziło tam do wielu mocno wątpliwych sytuacji.
Tomasz Siemoniak zapomniał, że w czasie gdy kierował MON-em, dochodziło tam do wielu mocno wątpliwych sytuacji.
Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej
My, świadomi obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, uznający praworządność za fundament wspólnoty, wzywamy do podjęcia działań w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego – jednego z najważniejszych filarów państwa prawa.