Ceny ropy na światowych rynkach wzrosły po kolejnych doniesieniach, że państwa OPEC są coraz bliżej osiągnięcia porozumienia w celu ograniczenia produkcji oraz kolejnych zapewnieniach prezydenta Władimira Putina, że Rosja zamierza zamrozić produkcję ropy naftowej – podaje portal marketwatch.com.

Cena amerykańskiej ropy WTI przekroczyła dzisiaj rano poziom 47 USD za baryłkę. Oznacza to, że wzrosła o 48 centów, czyli o 1%.

- Zrobimy wszystko, czego nasi partnerzy z OPEC oczekują. Zamrożenie produkcji ropy naftowej nie jest dla nas problemem – powiedział Putin w niedzielę na konferencji prasowej w Limie, po szczycie Współpracy Gospodarczej Azji i rejonu Pacyfiku.

CZYTAJ WIĘCEJ: Putin: Rosja gotowa zamrozić wydobycie ropy 

Zarówno Khalid Al-Falih, minister energi i przemysłu Arabii Saudyjskiej oraz irański minister ropy Bijan Namdar Zangane wypowiedzieli się pozytywnie o porozumieniu, do którego ma dojść 30 listopada w Wiedniu  – podaje Bloomberg.com.

Iran był dotychczas przeciwny jakimkolwiek ograniczeniom.

Irak, drugi co do wielkości producent OPEC, nie chce ograniczać produkcji, jednak przedstawi swoje propozycje, aby pomóc grupie producentów osiągnąć porozumienie

- zapowiedział wczoraj iracki minister ropy Jabbar al-Luaibi.

Kraj planuje zaoferować trzy nowe propozycje w tym tygodniu w celu wzmocnienie jedności grupy. Umowa „pomoże osiągnąć wspólne cele producentów, w tym zapewnić stabilności rynku i wzrost cen do akceptowalnego poziomu” - powiedział al-Luaibi.

Wyrażenie chęci współpracy ze strony Arabii Saudyjskiej, Iranu oraz Iraku budzi nadzieje, że na spotkaniu kartelu 30 listopada faktycznie zostanie podpisane porozumienie.