PiS jedną animacją ośmieszył cały gabinet cieni Platformy

  

W trakcie posiedzenia Rady Krajowej PO utworzony został gabinet cieni. Zgodnie z zapowiedzią poznaliśmy 21 cieni szefów resortów oraz ich zastępców. Zgodnie z koncepcją Platformy w każdym projekcie ministerialnym w gabinecie cieni będą po dwie osoby. PO proponuje również dwa nowe ministerstwa ds. polityki senioralnej i samorządu i oczywiście odtworzenie ministerstwa finansów. Z kontrofensywą w związku z utworzeniem gabinetu cieni wyszło Prawo i Sprawiedliwość przypominając „osiągnięcia” poprzedniego gabinetu cieni utworzonego przez PO w 2006 roku.

Gabinet cieni przedstawił dziś lider PO Grzegorz Schetyna. Zastrzegał on, że ma to być opozycja konstruktywna i wezwał do współpracy inne formacje.

– Nie chcemy zajmować się PiS-em, chociaż mówiliśmy i przestrzegaliśmy w kampanii, wcześniej, czym grozi oddanie władzy PiS-owi (…) Byliśmy antyPiS-em, ale dzisiaj nie chcemy się PiS-em zajmować, bo to nie ma sensu. Jaki jest PiS, każdy widzi i to się nie zmienia. Niech inni będą anty-PiS-ami. My nie chcemy się nimi zajmować. Nie musimy być antyPiS-em, bo wszyscy wiedzą, jak jest [...] Zapraszamy do tej pracy inne partie opozycyjne. Zapraszamy KOD, środowiska naukowe, wszystkich tych, którzy będą wierzyć, że PO jest w stanie zaproponować najlepszą ofertę – sensownego, skutecznego gabinetu cieni. To jest też kwestia wiary – w skuteczną kampanię, samorządową i parlamentarną– mówił Grzegorz Schetyna na posiedzeniu Rady Krajowej PO

Tymczasem odpowiadając na utworzony przez PO gabinet cieni, w trakcie posiedzenia Rady Krajowej PiS jedną krótką animacją ośmieszoną całą ideę powołania cieni poszczególnych ministrów. W krótkim GIF-ie przypomniane zostały obietnice poprzedniego gabinetu cieni PO, który został utworzony w 2006 roku. PiS przypomina, że obietnice ówczesnych cieni nigdy nie zostały zrealizowane.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info,pis.org.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemiecki prezydent nie chce debaty na temat reparacji dla Polski. Jak to wytłumaczył?

Frank-Walter Steinmeier / Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier w opublikowanym dziś wywiadzie dla włoskiego dziennika "Corriere della Sera" powiedział, że jest przeciwny prowadzeniu debaty na temat odszkodowań dla Polski za szkody poniesione przez nią podczas II wojny światowej. Z jakich powodów? Nie chce patrzeć wstecz...

Odpowiadając na pytanie dotyczące dyskusji w Polsce na temat odszkodowań od Niemiec, Steinmeier wyraził nadzieję, że oba kraje będą mogły "podążać drogą" pojednania zwróconą ku przyszłości, "nie gubiąc się w debacie na temat reparacji, zwróconej wstecz".

Steinmeier, który jutro będzie przebywał z wizytą we Włoszech, wyraził też opinię, że "nie ma pozytywnej przyszłości bez konfrontacji z przeszłością".

Prezydent Niemiec podkreślił, że właśnie z tego powodu uczestniczy w tym okresie w uroczystościach upamiętniających 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej, w ramach których był pod koniec sierpnia w miejscu masakry ludności cywilnej dokonanej przez SS i Wehrmacht w Toskanii w sierpniu 1944 roku.

"Chcę pokazać, że nasz udział we wspólnych uroczystościach jest dla mnie czymś więcej niż uznaniem winy niemieckiej. To przede wszystkim pragnienie zwrócenia ku przyszłości drogi pojednania, jaką kroczą wspólnie Niemcy i Włochy"

- dodał Steinmeier w wywiadzie dla włoskiego dziennika.

Następnie stwierdził, że "to jest właściwy sposób zmierzenia się z przeszłością: nie postrzegać jej za zamkniętą, ale jako wspólną odpowiedzialność za lepszą przyszłość".

"Mam nadzieję, że będziemy mogli podążać tą drogą także z Polską, nie gubiąc się w debacie na temat reparacji, zwróconej wstecz. To moje wielkie pragnienie i w tym duchu wypowiadałem się w przeszłości podczas moich rozmów w Polsce: podążać drogą pojednania podjętą z trudem i bólem przez pokolenia przed nami"

- powiedział Steinmeier.

Niemiecki prezydent zastrzegł, że "nie oznacza to zapominania o przeszłości, ale przyznanie się do niemieckich win i świadomość odpowiedzialności". Steinmeier zadeklarował też, że z Polską Niemcy chcą pracować nad wspólną przyszłością "w ramach relacji dobrego sąsiedztwa, zwłaszcza w optyce wspólnej europejskiej przyszłości".

Jego zdaniem uczyniono już "wiele postępów na tej drodze".

Polskie władze wielokrotnie w ostatnim czasie zapowiadały, że będą się domagać od Niemiec reparacji wojennych, gdyż, jak wyjaśniano, sprawa ta nie została po II wojnie światowej w należyty sposób załatwiona. Niemiecki rząd stoi na stanowisku, że z punktu widzenia Berlina sprawa reparacji jest zamknięta.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl