Kulturowe ubogacanie w natarciu. „Uchodźcy” zgwałcili, dano im… odszkodowanie

  

Czterech mężczyzn zostało aresztowanych za gwałt na kobiecie. Okazało się, że byli to „uchodźcy” z Afryki Wschodniej. Sprawa pewnie nie wzbudziłaby większego zainteresowania – bowiem to nie pierwszy taki przypadek „kulturowego ubogacania” – gdyby nie fakt, że gwałcicieli wypuszczono. Jeden z nich już otrzymał odszkodowanie, na pieniądze czekają kolejni. Wszystko przez to, że sąd nie był w stanie ustalić, „kto co robił w czasie gwałcenia kobiety”…

Do zdarzenia doszło w weekend w nocy 17 października 2015 roku w miejscowości Ludvika, w środkowej Szwecji. Lokalne media podają, że kobieta była w drodze do domu, kiedy została napadnięta przez grupę „uchodźców”. Ofiarę zaciągnięto do alejki i gwałcono. Bandytów spłoszył przechodzień. 

Pod zarzutem gwałtu kobiety aresztowano czterech mężczyzn. Dwóch z nich to muzułmańscy Erytrejczycy w wieku od 19 do 26 lat.

I teraz informacja, w którą trudno uwierzyć. Okazuje się, że jeden z imigrantów został wypuszczony i dostał od państwa odszkodowanie w wysokości 140 tys. koron ( około 17 tys. dolarów).

Sąd uznał wprawdzie, że mężczyzna gwałcił kobietę, lecz „był bardziej pasywny” niż jego kompani. Dlatego należy mu się ok 17 tys. USD za „traumę, jaką przeżył w szwedzkim więzieniu”.

Pozostali trzej skazani byli na trzy lata pozbawienia wolności, lecz sąd apelacyjny wyrok uchylił. Zdaniem sędziego, nie sposób ustalić, „kto dokładnie co robił w czasie gwałtu”, więc nikogo nie wolno skazać.

Pozostałych trzech gwałcicieli wyszło na wolność. Teraz czekają na odszkodowania, które im przyznano.

Jeden ze szwedzkich blogerów stwierdził, że „w społeczeństwie, które utraciło swoją duszę i pogrążyło się w szaleństwie, wszystko jest już możliwe”. Internauci ironizują pisząc, że dobrze, że sąd nie kazał, aby zgwałcona kobieta z własnej kieszeni wypłaciła odszkodowania „uchodźcom” za to „kulturowe ubogacenie”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: speisa.com,reporters.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Podwyżki i nowe umowy. Radni PiS domagają się zmian

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/PublicDomainPictures

  

Zwiększenia o dziesięć procent stawek wynagrodzeń za usługi opiekuńcze oraz zmiany umów śmieciowych dla pracowników na umowy o pracę chcą wrocławscy radni Prawa i Sprawiedliwości. Złożą w tej sprawie interpelację do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka.

We wtorek na konferencji prasowej szef klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miejskiej Wrocławia Michał Kurczewski poinformował, że interpelacja do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka zostanie złożona w środę.

- Złożymy interpelację wzywającą do zmiany warunków umowy. Chodzi a zwiększenie stawek godzinowych w ramach usług opiekuńczych o co najmniej 10 procent w stosunku do legalnego minimum 14,70 zł brutto oraz o zaoferowanie opiekunom możliwości świadczenia usług w ramach umowy o pracę na czas określony

 - powiedział Kurczewski.

Jak wyjaśnił, Gmina Wrocław od lat zleca podmiotom zewnętrznym usługi związane z organizacją i realizacją usług opiekuńczych dla podopiecznych MOPS-u w miejscu zamieszkania klienta; osoby wykonujące te usługi pracują na minimalnych stawkach w ramach umów śmieciowych.

- Z analizy umowy podpisanej przez miasto na lata 2017-2020 wynika, że głównym kryterium konkursu musiało być kryterium cenowe. Stawki godzinowe założone w ofercie to stawki minimalne, a część z nich jest już nieaktualna w związku z podniesieniem stawek godzinowych w rozporządzeniu przez rząd

 - podkreślił Kurczewski.

Radny zaznaczył, że opiekunowie z powodu takiego trybu zatrudnienia w konsekwencji nie mają zapewnionego płatnego urlopu.

- Pod okiem i najwyraźniej przy aprobacie obecnego prezydenta Jacka Sutryka, a byłego dyrektora Departamentu Spraw Społecznych, są podpisywane umowy, które nie gwarantują nawet standardów obowiązujących w dyskontach. Solidarny Wrocław lansowany przez prezydenta Sutryka, to na pewno nie Wrocław, który znają opiekunowie zatrudnieni w ramach wspomnianej umowy

- ocenił Kurczewski.

Jak podał, stawki w innych miastach wynoszą od 17,65 zł do nawet 26 zł

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl