14-letni uczeń, którego we wtorek pobili koledzy w szkole, cały czas walczy o życie w szpitalu. Sprawca pobicia znajduje się w schronisku dla nieletnich, a dwóch pozostałych uczniów, którzy zwabili chłopaka do toalety, w której doszło do pobicia, mają dozór kuratorski.

Do zdarzenia doszło w Gimnazjum nr 6 w Koninie. Trzech uczniów pobiło o rok młodszego kolegę w toalecie. Do szpitala zawieźli chłopaka dopiero rodzice, bo według  nauczycieli nie było takiej potrzeby. Teraz chłopak jest w stanie krytycznym i walczy o życie na oddziale intensywnej terapii. Przeszedł trepanację czaszki.

Sąd Rejonowy w Koninie zadecydował, że 15-latek trafi na trzy miesiące do schroniska dla nieletnich a dwóch pozostałych uczniów, którzy zwabili chłopaka do toalety, są pod  dozorem kuratorskim.