„We Władysławowie jest totalny Armagedon - zjechali wszyscy państwo Kiepscy z rodzinami i przyjaciółmi” – poskarżyła się dziś na Facebooku na swój los była prowadząca TVP Agata Młynarska. Internauci ścigają się w poszukiwaniu najlepszego komentarza do jej słów. „Dramat na Wybrzeżu. Dzięki 500+ rodziny wielodzietne stać na urlopy. Oblężeni na prywatnych plażach celebryci czują się osaczeni” – piszą użytkownicy Twittera.
 
Jak pisał dziś portal niezalezna.pl, Agata Młynarska, do niedawna jedna z prowadzących zdjęty z anteny program „Świat się kręci”, wybrała się na wakacje. Nad polski Bałtyk. Okazało się jednak, że byłej gwieździe TVP nie odpowiada towarzystwo innych wczasowiczów, również odpoczywających w nadmorskich miejscowościach. Upust swojej frustracji postanowiła dać na Fecebooku.

CZYTAJ WIĘCEJ: Młynarska z pogardą o Polakach nad morzem: Państwo Kiepscy z rodzinami

Aż trudno uwierzyć – czytając żale celebrytki – że Agata Młynarska pojechała akurat nad Bałtyk. Okazało się bowiem, że przeszkadza jej tam właściwie wszystko. Ludzie, jedzenie, muzyka, pogoda...
 
Po przeczytaniu wyznań byłej prowadzącej TVP użytkownicy Twittera już przez kilka godzin nie mogą przestać się śmiać oznaczając żarty tagiem #dramatAgaty