Liderzy Nowoczesnej i KOD-u, Ryszard Petru i Mateusz Kijowski, spędzili Niedzielę Wielkanocną na rozdawaniu żurku i jajek przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. W „najgorętszym” momencie manifestacji przy ich stanowisku znajdowało się… kilkadziesiąt osób. W Poniedziałek Wielkanocny liczba „współczujących” spadła wręcz do dwóch osób i… psa. Tłumy tego dnia były gdzie indziej - w znajdującym się tuż obok parku.
 
W niedzielę Petru i Kijowski zachęcali swoich zwolenników do przyjścia na demonstrację - na bezpłatny poczęstunek - i wsparcie w ten sposób zwolenników KOD-u. Jednak akcja od razu stała się obiektem żartów internautów.




Skomentowano również zachowanie samych organizatorów.




Z kolei dziś frekwencja spadła na łeb na szyję.