Przewozy Regionalne zawieszają połączenia. Zamykają Polakom ze Wschodu drogę do Polski

  

Planowane jest całkowite zamknięcie ruchu pasażerskiego na odcinku kolejowym Kuźnica Białostocka – Grodno. Oficjalny powód to brak dofinansowania ze strony ministra Infrastruktury i Rozwoju. - Nie zostawiajmy tych Polaków samych, tak jak od wielu lat robi to MSZ z Polakami ze wschodu. Ludzie chcą utrzymać swoją polskość, kontaktować się z rodziną, odwiedzać dzieci, które studiują w Polsce – mówi w rozmowie z niezalezna.pl Cezary Jurkiewicz, kandydat na posła do Sejmu z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

Spółka „Przewozy Regionalne” w najbliższych dniach rezygnuje z tras pociągów: Grodno-Warszawa Zachodnia, Warszawa Zachodnia-Grodno. Wiąże się to z całkowitym zamknięciem odcinka pasażerskiego odcinka Kuźnica Białostocka-Grodno.
 
Według spisu powszechnego z 2009 roku w Grodnie mieszkało 81 242 Polaków, co daje 24,8 proc. populacji miasta.

W przesłanym oświadczeniu czytamy, że minister infrastruktury i rozwoju nie zamierza zamówić przewozów po 12 grudnia 2015 roku (umowa roczna kończy się w grudniu br.). W związku z tym, „Przewozy Regionalne” chcą  już od 17/18 października br. zawiesić połączenia Ełk-Grodno i Małkinia-Grodno-Małkinia. Spółka nie widzi uzasadnienia, by wprowadzić zmiany w rozkładzie jazdy pociągów, gdy po dwóch miesiącach nastąpi ich całkowite zawieszenie. Wobec tego wystąpiono o przyspieszenie terminu zawieszenia.
 




Do naszej redakcji w tej sprawie trafił dramatyczny apel Polaków z Grodna.

Wiadomość o tym, że nie będzie finansowania pociągów do Grodna zaskoczyła nas i zmartwiła. Rzeczywiście zgodnie z prawem ministerstwo właściwe do spraw transportu nie jest zobowiązane do finansowania połączeń transgranicznych ( a taki status ma połączenie Białystok-Grodno). Niemniej połączenie to ma ogromne znaczenie w zapewnianiu kontaktu z Polską dla rodaków z Grodzieńszczyzny. Apeluję, by marszałek województwa podlaskiego objął połączenie finansowaniem przez województwo

- napisała Polka z Grodna.

Cezary Jurkiewicz, warszawski kandydat PiS do Sejmu podkreśla, że w mediach informacja ta praktycznie się nie pojawia. Otwarcie za to mówią o tym Białorusini.

Najważniejsze jest to, że głos płynie od Polaków z Grodna. Informacja ta w Polsce się nie przebija, nie dociera do mediów. W tym samym czasie na Białorusi są informacje na ten temat. O tym, że będą zawieszone połączenia kolejowe pisała Grodzieńska Prawda. Grozi nam zupełne zamknięcie torów między Kuźnicą Białostocką a Grodnem. Mamy do czynienia z miastem, gdzie mieszka 400 tys. ludzi, z czego 75 tys. to Polacy! Rocznie około dwustu pięćdziesięciu osób studiuje w Polsce i tędy przekracza granicę

- podkreśla Cezary Jurkiewicz.
 
Jednocześnie Białorusini pokazują, że Polska chce zamknąć to połączenie. „Wychodzi na to, że to Polakom nie zależy” – twierdzi Jurkiewicz.
 
Dwa dni temu odbyła się konferencja dotycząca programu operacyjnego Polska Wschodnia, ożywienie gospodarcze. Minister Infrastruktury i Rozwoju Maria Wasiak jak i minister Spraw Zagranicznych Grzegorz Schetyna mówili o tym, że Polska zakłada wydanie do roku 2020 8,6 miliarda zł z funduszy Unii Europejskiej na rozwój przedsiębiorczości.

W ciągu ostatniego roku obywatele Białorusi zostawili w Polsce 160 mln dolarów. Mamy zamknięte połączenie i niemożność przejechania z Kuźnicy Białostockiej do Grodna, tym samym odcinamy część tej gałęzi, która zasila po części naszą gospodarkę. Podczas wspomnianej konferencji – byli na niej również dyplomaci z Kanady, Szwajcarii – minister MSZ powiedział, że rozwój regionalny łączy się z polityką zagraniczną. Jeśli to się łączy, a o te środki mogą starać się samorządy, również  Polskie Koleje Państwowe, to to nie tylko utrzymajmy połączenie miedzy Kuźnicą a Grodnem, ale pójdźmy o krok dalej i wróćmy do tematu, który był od dawna planowany, żeby kursowały pociągi z Grodna do Warszawy i z powrotem rano i wieczorem. Taka potrzeba istnieje. Ludzie chcą utrzymać swoją polskość. By kontaktować się z rodziną, by odwiedzać dzieci, które studiują w Polsce. Nie zostawiajmy tych Polaków samych, tak jak od wielu lat robi to MSZ z Polakami ze wschodu

- mówi nam kandydat na posła z ramienia PiS.

Mamy połączenie Warszawy z Wilnem, ze Lwowem, a Grodno jest zapomniane. Nie może być tak, że miasto, które było miastem królewskim Wielkiego Księstwa Litewskiego I Rzeczypospolitej, ma tyle pamiątek było odcięte od Polski rękami polskich urzędników i ministrów. Sami pozbawiamy się polityki historycznej, by  działać na rzecz Polaków. Stanowczo protestuję przeciwko temu i mówię to w imieniu Polaków mieszkających tam. Jeżeli nie będzie tego połączenia, to zostanie tylko jedna trasa przez Brześć. A żeby Polacy z Grodna dojechali do Brześcia, to muszą najpierw pojechać do Baranowic, a później z Baranowic do Brześcia. To zajmuje kilka godzin, a Grodno jest 27 km od granicy z Polską. To jest skandal

- powiedział Cezary Jurkiewicz.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Politycy komentują skandaliczną wypowiedź senatora PO. „Nie ma zgody na szantaż dziećmi”

Jerzy Fedorowicz / By Platforma Obywatelska RP from Polska - Spotkanie zorganizowane przez Jerzego Fedorowicza - Kraków, małopolskie (2012-12-08), CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=34317307

  

Słowa senatora Platformy Obywatelskiej o możliwych konsekwencjach dla osób, które zdecydowałyby się wesprzeć klub PiS w wyższej izbie parlamentu wywołały powszechne oburzenie oraz liczne komentarze. - Wobec słów senatora PO Jerzego Fedorowicza nie można pozostać obojętnym - napisał wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński ­odnosząc się gróźb Fedorowicza.

Fedorowicz pytany był w piątek przez dziennikarzy, czy ktoś z senatorów opozycji może przejść na stronę PiS, aby zapewnić temu klubowi większość.

"Człowiek, który w tym momencie, w którym taka ważna rzecz się stała w polskiej polityce nagle zmieni front i odejdzie od ludzi, którzy na niego głosowali, będzie obłożony anatemą do trzech pokoleń, to jest pewne. Jeżeli ktoś ma odwagę taką, żeby zaryzykować swoje życie, swoich dzieci i wnuków, to proszę bardzo. Ja takiego człowieka wśród ludzi wybranych przeciwko dzisiejszej władzy nie znam"

- odpowiedział senator.

[polecam:https://niezalezna.pl/293525-jakie-moga-byc-konsekwencje-przejscia-do-klubu-pis-polityk-po-zycie-swoje-swoich-dzieci-i-wnukow]

Do słów Fedorowicza odniósł się na Twitterze Gliński.

"Wobec słów senatora Fedorowicza nie można pozostać obojętnym. Nie ma zgody na szantaż dziećmi. Nigdy w Polsce nie wygracie nienawiścią"

- napisał w sobotę wicepremier i szef resortu kultury.

Wcześniej słowa senatora PO skomentował zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel.

[polecam:https://niezalezna.pl/293634-senator-z-po-straszyl-klatwa-i-ryzykowaniem-zycia-mozna-mowic-o-probach-zastraszenia]

"Mam nadzieję, że pan senator się tylko zagalopował, bo wypowiedzi, w których używa się sformułowań, że ktoś miałby obawiać się o życie nie tylko swoje, ale (też) swoich dzieci i wnuków są bardzo niepokojące i budzą bardzo złe skojarzenia. Myślę, że są niedopuszczalne w dyskursie politycznym i w przestrzeni publicznej"

- ocenił.

"Oczekiwalibyśmy oczywiście wycofania się z tych słów. Chyba, że to są jakieś nowe standardy w Platformie Obywatelskiej, które już sugerowałyby jednak organizację innego typu niż partia polityczna" - dodał Fogiel.


W Senacie dzięki tzw. paktowi senackiemu opozycji udało się zdobyć większość - 51 mandatów. "Pakt senacki" to porozumienie, które zawarły latem: Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni), "Lewica" (SLD, Lewica Razem, Wiosna) i PSL - Koalicja Polska (m.in. PSL i Kukiz'15). W ramach "Paktu" w zdecydowanej większości okręgów opozycja wystawiła przeciwko PiS tylko jednego kandydata na senatora.

PiS uzyskał 48 mandatów w Senacie. Koalicja Obywatelska – 43 mandaty, PSL – trzy, a SLD – dwa. W Senacie zasiądą także startujący z własnych komitetów: obecna senator niezależna Lidia Staroń, prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz, b. prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski oraz b. sekretarz generalny PO i b. wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl