Dokładnie rok temu, 22 lutego 2014 roku Rada Najwyższa Ukrainy odsunęła od władzy byłego prezydenta - Wiktora Janukowycza. Było to spowodowane masowymi protestami przeciwko decyzji władz ukraińskich, by zawiesić przygotowania do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.
W Kijowie odbyły się główne uroczystości w obecności prezydenta Ukrainy, Petra Poroszenki. Uczestniczyli w nich m.in. prezydenci Polski, Litwy, Niemiec, Moładawii, Słowacji i Gruzji. W uroczystościał brał również udział wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego – europoseł PiS, Ryszard Czarnecki.
W większych miastach również urządzono marsze. Podczas wiecu na rzecz jedności Ukrainy w Charkowie doszło do wybuchu. Zginęły dwie osoby, kilkanaście jest rannych – podawał Interfax-Ukraina.

Podczas "Marszu Godności", w którym uczestniczyło kilkaset osób, doszło do eksplozji. Zginęły trzy osoby, rannych jest dziesięć – informowała svoboda.org. Doszła informacja o jeszcze dwóch zgonach.

Według jednego z uczestników marszu, wybuch miał miejsce podczas tworzenia się kolumny marszu. W tłum ludzi miał wjechać samochód, z którego wyrzucono bombę.
