​Dziennikarz TV Republika zatrzymany przez policję. Relacjonował zajścia w PKW

  

Wczoraj zajęto siedzibę Państwową Komisję Wyborczą. Po północy interweniowała policja i wyprowadzała osoby znajdujące się w sali konferencyjnej PKW. Zatrzymano dziennikarza Telewizji Republika – Jana Pawlickiego , który relacjonował zajścia na Wiejskiej.
 
Dziwne były okoliczności zatrzymania dziennikarza Telewizja Republika. Jak dowiedział się portal niezalezna.pl Jan Pawlicki odszedł od protestujących, stanął przy ekipie dziennikarzy TVN. Podczas legitymowania przez policję, pokazał legitymację prasową, lecz mimo to został zabrany do autobusu. Jego policjanci zgarnęli, a resztę zostawili. Tych z TVN także.

Dziś zatrzymanym mają być postawione zarzuty naruszenia miru domowego.

Protestujący żądali ustąpienia całego składu PKW i rozpisania nowych wyborów samorządowych. Na czele protestujących w siedzibie PKW byli Ewa Stankiewicz i Grzegorz Braun. Po proteście przeciwko manipulacjom wyborczym, który odbywał się przed siedzibą Państwowej Komisji Wyborczej, kilkadziesiąt osób weszło do środka i zajęło budynek. Informowaliśmy o tym wczoraj CZYTAJ WIĘCEJ

Policja wkroczyła do środka po północy i zatrzymała ogólnie 12 osób, które obecnie przebywają w izbie zatrzymań. Wśród nich Ewa Stankiewicz i Grzegorz Braun.



Potwierdziła to również TV Republika na Facebook’u. 





Pojawiły się również głosy, że nie poznamy dziś wyników wyborów samorządowych.



Policja w pewnym momencie podała, że „czas minął”. Prosiła wcześniej o dobrowolne wyjście z budynku. Jan Pawlicki podawał, że prosili kilka razy. Później przystąpili do wynoszenia protestujących z siedziby PKW.


(fot. facebook.com/PolskaNiepodlegla)

Będziemy kontynuować temat.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com,niezalezna.pl,facebook.com,telewizjarepublika.pl


Wczytuję komentarze...

Kampania wyborcza Andrzeja Dudy. Na Podlasiu trwa zbiórka podpisów

Andrzej Duda / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Podlascy działacze PiS, a także partii tworzących Zjednoczoną Prawicę: Porozumienia i Solidarnej Polski rozpoczęli oficjalnie w poniedziałek zbiórkę podpisów pod kandydaturą Andrzeja Dudy na prezydenta RP. Chcą by zbiórka pokazała szerokie poparcie dla Dudy.

W konferencji prasowej, która odbyła się dziś w Białymstoku, wzięli udział parlamentarzyści i samorządowcy Zjednoczonej Prawicy. Wśród nich był minister edukacji i szef podlaskich struktur PiS Dariusz Piontkowski, wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz, senator Marek Komorowski, poseł Mieczysław Baszko, wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski, marszałek województwa podlaskiego Artur Kosicki.

Piontkowski powiedział, że sobotnia konwencja, na której PiS poparło kandydaturę Andrzeja Dudy na prezydenta RP, oficjalnie też rozpoczęła jego kampanię wyborczą.

- Aby formalnie zgłosić kandydaturę pana Andrzeja Dudy na prezydenta, wszystkie nasze ugrupowania - nie tylko Prawo i Sprawiedliwość, ale też Porozumienie i Solidarna Polska, ale także wiele stowarzyszeń i organizacji - rozpoczyna zbiórkę podpisów

- podkreślił Piontkowski. Jak dodał, karty już "wyruszyły w teren".

- My wszyscy jako parlamentarzyści, ale też samorządowcy związani z szeroko rozumianą Prawicą będą wspierali naszą akcję. Chcemy, aby nie tylko w skali całego kraju ta liczba podpisów pokazała bardzo szerokie poparcie dla kandydatury pana Andrzeja Dudy, ale także w regionie, gdzie zyskuje bardzo dobre wyniki

- zaznaczył Piontkowski. Dodał, że obecność na konferencji parlamentarzystów i samorządowców pokazuje, iż są "zmobilizowani i gotowi do akcji".

Piontkowski podkreślił, że Duda jest kandydatem, który ma za sobą pełną kadencję prezydentury, jest też człowiekiem, który - jak mówił - "wykazał się ogromnym talentem, ogromną pracą na Rzeczpospolitej".

- Jego aktywność na arenie międzynarodowej, jego aktywność na arenie krajowej, wspierał działania rządu Prawa i Sprawiedliwości w reformowaniu naszego państwa, w działaniach, które miały przyczynić się do lepszego życia naszych obywateli

- wyliczał. Według Piontkowskiego, spotkania z mieszkańcami były jedną z "mocniejszych stron" obecnej kadencji Dudy i jest on otwarty na takie spotkania.

Poseł Porozumienia Mieczysław Baszko podkreślił, że jego partia w kampanię "bardzo mocno jest zaangażowana, bo to jest wspólny cel Zjednoczonej Prawicy". Zachęcał do podpisywania list, a następnie, już w wyborach, do głosowania na Dudę.

Poseł PiS Kazimierz Gwiazdowski apelował natomiast to mieszkańców wsi by głosowali na prezydenta Andrzeja Dudę, bo - jak podkreślił - podczas obecnej kadencji "wiele dobrego zrobiono dla polskiej wsi, zostało podjętych wiele ustaw, które służą dobrze polskiej wsi".

W wyborach prezydenckich, które odbędą się 10 maja, kontrkandydatami Andrzeja Dudy będą: wicemarszałek Sejmu, posłanka KO Małgorzata Kidawa-Błońska, europoseł Robert Biedroń (Wiosna), lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, poseł Konfederacji Krzysztof Bosak oraz kandydat niezależny, dziennikarz Szymon Hołownia. Jeśli żaden z kandydatów nie uzyska ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja odbędzie się druga tura wyborów.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts