Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Czy to jeszcze Olejnikowa czy już gra komputerowa? ” - ubaw z retuszu pani redaktor

Twarzą najnowszego numeru magazynu „Viva!” jest Monika Olejnik. Nie od dziś wiadomo, że dziennikarka dba o swój wizerunek w mediach, zwłaszcza jeśli chodzi o prasowe okładki.

Autor:

Twarzą najnowszego numeru magazynu „Viva!” jest Monika Olejnik. Nie od dziś wiadomo, że dziennikarka dba o swój wizerunek w mediach, zwłaszcza jeśli chodzi o prasowe okładki. Niedawno falę krytyki czytelników wywołało mocno wyretuszowane zdjęcie Olejnik z „Newsweeka”, jednak okładka magazynu „Viva!” bije chyba pod tym względem wszelkie rekordy.

W styczniu na łamach portalu niezalezna.pl pisaliśmy o mocno wyretuszowanym zdjęciu Moniki Olejnik na okładce „Newsweeka”. Teraz na facebookowym profilu dziennikarki znów zawrzało, wszystko za sprawą kolejnego zdjęcia okładkowego. Zdjęcie wywołało sporo kontrowersji, a internauci kpią, że graficy mocno przesadzili z retuszem.

- Czy to jeszcze Stokrota czy juz gra komputerowa?  - zastanawia się jeden z internautów.
 
- Nie wiedziałam, że pani Monika to nastolatka ..,. A ja wolę oryginał
– podsumowuje na profilu Moniki Olejnik na Facebooku internautka
 
- o.... chyba cos zabardzo odmlodzili !!!?
  - czytamy w komentarzach pod zamieszczonym przez Olejnik zdjęciem z okładki magazynu.



Zdjęcie rozbawiło również znanego blogera Tobiasza Kujawę, który na profilu „Freestyle Voguing” dosadnie wyraził się na temat użycia Photoshopa:
 
- Po pierwsze jest to absolutnie i koszmarnie żenujące, że dziennikarka tej rangi, z taką pozycją i w tym wieku (nie wypominam, ale zauważam) daje sobie robić podobne rzeczy z twarzą. Rozumiem aktorki, piosenkarki, celebrytki, dla których fotoszop i kosmiczna ilość światła stają się zbawieniem z braku czegokolwiek sensownego do powiedzenia. Ale dziennikarka? Erudytka? Osoba zaufania publicznego? Wstyd Pani Moniko! - czytamy na Facebooku.
 
Błyskawicznie zareagowała sama Monika Olejnik, która zamieściła na Facebooku oryginalne zdjęcie przed obróbką graficzną dowodząc, że efekt osiągnięto głównie poprzez odpowiedni makijaż i oświetlenie.

 - Autorom głupich komentarzy dedykuję te zdjęcia - przed retuszem. Zawistnicy, idźcie pobiegać...  - napisała Monika Olejnik.
(fot. Facebook)

Na koniec zdjęcie z zabawy sylwestrowej 2012/2013, które rok temu sama umieściła na swoim profilu na Facebooku:

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,Viva,facebook.com

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane