Z OSTATNIEJ CHWILI

Müller: w przyszłym tygodniu projekt specjalnej taryfy na energię elektryczną dla samorządów, podmiotów wrażliwych, małych i średnich firm • • •

Radio założone przez tajniaków z PRL-u. Premiera „Resortowych dzieci. Służby” w listopadzie

Jedna z prywatnych rozgłośni radiowych została założona z inspiracji agentów komunistycznych służb specjalnych, a czołowe role w stacji pełnili ludzie pozyskani przez funkcjonariuszy.

Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Jedna z prywatnych rozgłośni radiowych została założona z inspiracji agentów komunistycznych służb specjalnych, a czołowe role w stacji pełnili ludzie pozyskani przez funkcjonariuszy. To jedna w wielu nieznanych powszechnie informacji, jakie znajdą się w kolejnej książce z serii „Resortowe dzieci”. Druga jej część - „Resortowe dzieci. Służby” - ukaże się już w listopadzie.

- To książka o wpływie komunistycznych służb specjalnych na ludzi i instytucje III RP – mówi nam współautor publikacji dr Jerzy Targalski. - Opisani będą funkcjonariusze służb specjalnych PRL oraz osoby pozyskane przez nich jako tajni współpracownicy, którzy figurują w archiwach służb specjalnych PRL – dodaje.

Książka „Resortowe dzieci. Służby” ukaże się nakładem wydawnictwa Fronda. Podobnie - jak w przypadku pierwszej części - autorami są nasi dziennikarze Dorota Kania i Maciej Marosz z „Gazety Polskiej Codziennie” oraz publicysta „Gazety Polskiej” dr Jerzy Targalski.

"Resortowe dzieci. Media" sprzedała się w ogromnym nakładzie. Przez kilka miesięcy nie opuszczała czołówki list bestsellerów. Na autorskich spotkaniach w kraju i zagranicą przychodziły setki osób. Wśród nich wielu młodych Polaków. Jerzy Targalski stawia tezę, że zainteresowanie jest tak duże, bo to właśnie im resortowe dzieci, a w tej chwili również wnuki, blokują możliwość awansu.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

pk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo