Od fermy trolli do wagnerowców. Tajemnica Jewgienija Prigożyna. Kim naprawdę jest „Kucharz Putina”?

Jewgienij Prigożyn jest wśród rosyjskiej "elity" i najbardziej zaufanych ludzi Putina postacią równie barwną co kontrowersyjną. W ciągu ostatnich miesięcy coraz częściej pojawia się w mediach i jest widoczny w przestrzeni publicznej. Skąd Prigożyn wziął się na Kremlu? Jak wyglądała jego kariera? W jaki sposób „kucharz Putina” zyskał tak silne wpływy w Moskwie oraz jaki związek ma z tym i czym jest Grupa Wagnera oraz fabryki trolli? Odpowiedzi na te pytania udzielają eksperci Ośrodka Studiów Wschodnich w swojej najnowszej analizie.

Jewgienij Prigożyn (z prawej, w białym fartuchu), zdjęcie z 2010 r.
fot. government.ru, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=98211196

Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Prigożyn, który aktywnie popiera i finansuje wojnę, werbując do grupy Wagnera najemników i więźniów, „dąży do tego, by stać się centralną postacią prowojennego środowiska ultranacjonalistycznego” w Rosji.

ISW przypomina swoje wcześniejsze oceny, że Prigożyn używa tworzonych przez siebie struktur zbrojnych, równoległych do oficjalnych, by zwiększyć swoją rolę w popierających wojnę środowiskach ultranacjonalistycznych. Ukraiński wywiad wojskowy ocenia, że początkowo Prigożyn tworzył swoje formacje jako siłę do ewentualnego tłumienia powstań w Rosji, jednak wykorzystał sytuację, gdy Kreml potrzebował lepiej wyszkolonych sił w czasie inwazji na Ukrainę.

Rosyjscy przedstawiciele biznesu i urzędnicy obserwują z rosnącym niepokojem, jak ludzie wcześniej uważani za marginalizowanych, tacy jak założyciel tzw. Grupy Wagnera, Jewgienij Prigożyn, zwiększają swoje wpływy. Publiczne apele Prigożyna o silne represje wobec potentatów biznesowych, którzy nie są wystarczająco entuzjastyczni, by wesprzeć wysiłek wojenny, sprawiły, że niektórzy zamożni Rosjanie obawiają się o bezpieczeństwo swoje i rodzin – podaje agencja Bloomberga.

Obecnie Prigożyn ma 61 lat. W młodości popadał w konflikty z prawem. Pierwszy wyrok otrzymał mając zaledwie 18 lat. Następnie został skazany na 13 lat w kolonii karnej. Wyszedł przed upływem odbycia kary.

O jego kryminalnej przeszłości, o licznych biznesach i o tym, jak z człowieka podającego potrawy dla Putina stał się ważną jednostką w elitach rosyjskich mówią w najnowszej analizie eksperci Ośrodka Studiów Wschodnich Katarzyna Chawryło i Piotr Żochowski.

 



Źródło: Niezalezna.pl, OSW

 

Piotr Łukawski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo