Generał „Gryf”: Nikt nie umiera dla ciepłej wody w kranie

  

- Starałem się pokazać Wam, jak bardzo pragnęliśmy, moje pokolenie, Wolnej Polski. Byliśmy naprawdę gotowi na wszystko. (...) Taki był wtedy nasz wybór i mieliśmy do niego prawo. Teraz jest czas Waszych wyborów - zwrócił się do młodych internautów gen. bryg. Janusz Brochwicz Lewiński, pseudonim „Gryf”, żołnierz batalionu „Parasol”, dowódca obrony pałacyku Michla w Powstaniu Warszawskim.

„(...) Co do sporu o Powstanie, który teraz rozgorzał. Niestety nie mam już dużo czasu, aby spierać się o fakty. Poległo wielu zbyt wielu wspaniałych ludzi, poległo moje miasto. Ale czym jest życie bez wolności, bez Ojczyzny? A czy dziś nikomu nie jest żal tych, co teraz wyjeżdżając z kraju umierają dla Polski, bo ważniejszy jest dla nich dobrobyt? Kwestia porządku wartości i potrzeb” – pisze generał na swoim profilu na portalu społecznościowym Facebook.


fot. Jarosław Wróblewski - na zdj. gen. bryg. Janusz Brochwicz Lewiński

„Proszę pomyśleć dlaczego tak święte, tak nienaruszalne są dla nas, powstańców, tamte chwile? Młody człowiek jeśli jest silny duchem nie może znieść gwałtu i upokorzenia. Odruch - bronić się, stawić opór. Można oczywiście schować się i przeczekać, jak przeczekiwali powstanie nasi „koledzy” z GL. Wielu było takich, co chcieli przeczekać najgorsze. Ale nawet wtedy można było stracić życie, bez oporu i bez powstania. Bóg kształtuje nasze losy, nie my- stwierdza Powstaniec.

„Jestem już w późnej jesieni mojego życia. Każdy dzień jest darem Opatrzności, Reszta należy do Was. Starałem się pokazać Wam, jak bardzo pragnęliśmy, moje pokolenie, Wolnej Polski. Byliśmy naprawdę gotowi na wszystko. Ludzie ginęli codziennie. Od pierwszego dnia wojny. Ubyło Polski o 8 milionów ludzi; poległych, wymordowanych, zakatowanych, zamęczonych, deportowanych, i tych, którzy pozostali na emigracji i nigdy do Polski nie wrócili, nie tylko przecież w czasowych ramach 1939-45. Mordowano nas dalej, wiele lat. Całe pokolenie spisane na straty. Trzeba dobrze poznać historię i nie mówić, że wszystkiemu winne Powstanie. To niesprawiedliwe. Taki był wtedy nasz wybór i mieliśmy do niego prawo. Teraz jest czas Waszych wyborów. Pokażcie, co dla was i waszego pokolenia jest najdroższe. Nikt przecież nie umiera dla ciepłej wody w kranie”.
 

Gen. bryg. Janusz Brochwicz Lewiński urodził się 17 września 1920 r. w Wołkowysku.

Pochodzi z rodziny o tradycjach wojskowych. Jego ojciec Stanisław był oficerem rezerwy, wykładowcą Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W powstaniu warszawskim, walcząc w Batalionie „Parasol”, do 5 sierpnia dowodził legendarną obroną Pałacyku Michla na Woli. Dzięki jego niesłychanej odwadze oraz wybitnemu talentowi dowódczemu, załoga pałacu czterokrotnie odpierała silne natarcia niemieckie wspierane jednostkami pancernymi. Podczas piątego ataku, kpt. Adam Borys (pseud. „Pług”) wydał mu rozkaz odwrotu. Znany jest również z akcji na aptekę Wendego, z której udało mu się wydobyć niedostępne dla Polaków lekarstwa i środki znieczulające, pomimo potężnych sił niemieckich stacjonujących w pobliżu apteki. 

24 kwietnia 2008 r. Prezydent RP Lech Kaczyński mianował go do stopnia generała brygady.

Od 17 czerwca 2009 r. jest członkiem Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Co zrobić, by wakacje były bezpieczne? Porady małopolskich policjantów

Zdjęcie ilustracyjne / malopolska.policja.gov.pl

  

W okresie letniego wypoczynku małopolska Policja drogowa, w trosce o podróżnych, przeprowadzi działania, których celem będzie nadzorowanie głównych szlaków komunikacyjnych województwa, udzielanie wskazówek i rad kierującym, upłynnianie ruchu i kierowanie pojazdów na drogi objazdowe, reagowanie na wykroczenia popełniane przez kierujących, eliminowanie z ruchu autobusów niesprawnych technicznie oraz eliminowanie z ruchu nietrzeźwych kierujących.

W Małopolsce wszystkie komendy miejskie i powiatowe Policji, wyznaczyły stałe punkty kontroli autokarów przed wyjazdem w trasę. Informacja w tym zakresie została zamieszczona na stronie internetowej KWP w Krakowie w zakładce „komunikaty”.

[polecam:https://niezalezna.pl/276484-dzieci-jada-na-wakacje-sprawdz-stan-autobusu-ktorym-beda-podrozowac]

Odprowadzając dziecko do autobusu, którym ma wyjeżdżać na kolonie, zwróć szczególną uwagę na jego stan techniczny i przyjrzyj się kierującemu.

Policja podaje, co powinno Cię zaniepokoić:

  • chwiejny krok, bełkotliwa mowa kierowcy,
  • zapach alkoholu od kierowcy,
  • wycieki płynów eksploatacyjnych,
  • zużyte lub uszkodzone skorodowane elementy karoserii autobusu,
  • stan opon,
  • niesprawne oświetlenie autobusu,
  • nienaturalne hałasy słyszalne podczas uruchomienia autobusu.

Jeżeli zauważysz jakiekolwiek niepokojące sygnały, które mogą świadczyć o nieprawidłowościach mających wpływ na bezpieczną podróż Twojego dziecka natychmiast powiadom Policję!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl