Lekarze będą się uczyć o odpowiednim żywieniu pacjenta

Statystyki nie pozostawiają żadnych złudzeń. Aż czterech na pięciu pacjentów nie otrzymuje w szpitalu zalecanego im leczenia żywieniowego, co może negatywnie wpływać na wyniki stosowanej u nich terapii – alarmują przedstawiciele uczelni medycznych. Aby temu przeciwdziałać kolejne uczelnie wprowadzają zajęcia z żywienia medycznego do kanonu nauczania przyszłych medyków.

Zdjęcie autorstwa Andrea Piacquadio z Pexels

Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach od roku prowadzi takie zajęcia na wszystkich swoich wydziałach. Od dwóch lat studenci mają obowiązkowe zajęcia z leczenia żywieniowego w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. W obecnym roku akademickim podobne zajęcia wprowadziły Pomorski Uniwersytet Medyczny i Uniwersytet Medyczny w Lublinie.

Naukę leczenia żywieniowego wprowadzono od razu na wszystkich swoich pięciu wydziałach, a pozostałe uczelnie medyczne na kilku wybranych. W minionym roku akademickim w Katowicach odbyło się ponad 1,2 tys. godzin dydaktycznych zajęć dla ponad 3,6 tys. studentów.

Jako pierwsi postawiliśmy na kompleksowe i holistyczne podejście do edukacji studentów w zakresie żywienia. Jeśli wiedzę na ten temat będzie posiadać zarówno lekarz, pielęgniarka, jak i farmaceuta – to mamy pewność, że pacjent otrzyma właściwe wsparcie żywieniowe na każdym etapie leczenia, co przyniesie najlepsze efekty.
- podkreślił prorektor katowickiej uczelni ds. studiów i studentów prof. Jerzy Stojko.

Absolwenci zajęć z leczenia żywieniowego potrafią m.in. wykonać ocenę stanu odżywienia pacjenta, zainicjować interwencję żywieniową, np. zakwalifikować chorego do żywienia dojelitowego czy obsłużyć tzw. PEGa – gastrostomię umożliwiającą podanie pokarmu do żołądka.

To ważne i potrzebne umiejętności biorąc pod uwagę, że – według szacunków – ponad 30 proc. pacjentów w Polsce jest niedożywionych już podczas przyjęcia do szpitala, a ten stan pogłębia się u dalszych 20-30 proc. podczas hospitalizacji. Mało tego, aż 80 proc. pacjentów nie otrzymuje zalecanego im leczenia żywieniowego, co ma negatywny wpływ na wyniki zastosowanej u nich terapii.
- wskazała rzecznika Śląskiego Uniwersytetu Medycznego Agata Pustułka.

Najczęściej odpowiedniego żywienia potrzebują chorzy onkologiczni, neurologiczni – np. po udarze mózgu, a także pacjenci z chorobami układu pokarmowego czy niewydolnością nerek.

Eksperci z uczelni medycznych nie mają wątpliwości, że właściwe odżywianie jest podstawą dobrego funkcjonowania pacjenta, jego szybkiego powrotu do zdrowia, zmniejszenia ryzyka wystąpienia chorób wewnątrzszpitalnych, krótszej rekonwalescencji i hospitalizacji.

Pracownie, w których prowadzone są zajęcia w ramach programu, zostają wyposażone w niezbędny sprzęt medyczny. Uczelnie uczestniczące w projekcie mają do dyspozycji m.in. fantomy do nauki żywienia dojelitowego imitujące osobę dorosłą i dziecko (studenci uczą się na nich zakładania sondy nosowo-żołądkowej i obsługi gastrostomii), profesjonalny analizator składu ciała czy symulator odczuć starczych.

Uczelnie biorące udział w programie deklarują, że mają w planach rozszerzanie zajęć z leczenia żywieniowego na wszystkie swoje wydziały. Ankieta wśród studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, którzy uczestniczyli w takich zajęciach, potwierdziła pozytywne opinie na temat tego przedmiotu. 97 proc. ankietowanych zadeklarowało, że zajęcia poszerzyły ich wiedzę, 87 proc. oceniło organizację jako bardzo dobrą, a według 67 proc. na studiach powinno być więcej tego rodzaju zajęć.

 

 



Źródło: Niezalezna.pl.pl, PAP

MaŁu
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo