Uderzenie rosyjskiej propagandy w Polskę. Z Kremla płyną kłamstwa o "zajmowaniu Ukrainy"

Szef rosyjskiego wywiadu Sergiej Naryszkin ponownie oskarża Polskę o chęć zajęcia zachodniej Ukrainy. Zdaniem Stanisława Żaryna jego wypowiedź może wskazywać na to, że Rosja nie będzie chciała zająć całej Ukrainy.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Sergiej Naryszkin - szef Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej, w wywiadzie dla mediów miał stwierdzić, że po rzekomej przegranej Ukrainy z Rosją, zachodnia część atakowanego kraju zostanie zajęta przez Polskę, a jej centralne obwody będą miały stać się "strefą buforową". O sprawie pisze na Twitterze rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. W serii wpisów "zwraca on uwagę na dwa kłamstwa".

"Po pierwsze jego słowa wzmacniają antypolską kampanię, którą Rosja rozpętała w odwecie za wsparcie, jakiego Polska udziela Ukrainie. Jej celem jest oczernienie RP oraz poróżnienie Polaków i Ukraińców." - pisze Żaryn. W jego ocenie, najnowsze wypowiedzi Naryszkina mogą również wskazywać na konkretne cele Rosji.

"Po drugie Naryszkin daje do zrozumienia, umniejszając tym samym zagrożenie, że w inwazji na Ukrainę Rosja ograniczy się do zajęcia jej wschodnich ziem. Jednak z rozpoznania polskich służb wynika, iż nie można wykluczyć ryzyka, że Rosja ma zamiar zająć całość Ukrainy"

- stwierdził.

Zdaniem Stanisława Żaryna Naryszkin jest jednym z głównych propagandystów Kremla. "Naryszkin jest nie tylko szefem rosyjskiego wywiadu, ale także stoi na czele Rosyjskiego Towarzystwa Historycznego – instytucji powołanej do uprawiania propagandy i rewizjonizmu historycznego, którymi Kreml szerzy swoją zmanipulowaną wizję świata" - przypomina.

 

 

 



Źródło: Twitter, niezalezna.pl

#Naryszkin #propaganda #Kreml #Stanisław Żaryn

Mateusz Święcicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo