Absurdy od armii Putina. Rosyjscy żołnierze zbudowali fortyfikacje z... worków z saletrą amonową

Ukraiński bloger i dziennikarz Arkady Babczenko we wpisie na Facebooku pokazał, w jaki sposób rosyjscy żołnierze "umocnili" stanowisko. - W Ruskiej Łozowej Rosjanie wzmocnili swoją pozycję workami z saletrą amonową… - napisał.

Co jakiś czas do mediów trafiają absurdalne historie z rosyjskiej armii, które pokazują, że "żołnierze" wysyłani Putina nie tylko nie mają pojęcia o swoich fachu, ale postępują w sposób wręcz absurdalny. 

Tym razem wojsko rosyjskie w Ruskiej Lozowej, ukraińskiej wsi pod Charkowem, ufortyfikowało swoje pozycje workami... saletry amonowej. 

- Dla tych którzy nie wiedzą, azotan amonu, to ten sam materiał wybuchowy, którego Breivik użył do wysadzenia w powietrze połowy Oslo, a z jego powodu magazyn w Bejrucie przestał istnieć wraz z całym portem i połową miasta 

- wyjaśnił bloger, dodając, że to najtańszy i najłatwiejszy do uzyskania materiał wybuchowy. 

- Krótko mówiąc, jest to dokładnie to samo, co pokrycie parapetu dynamitem

- dodał. 

 

 


Źródło: Niezalezna.pl

#Ukraina

Adrian Siwek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo