Perfidne granie dziećmi! Lis publikuje zdjęcie dziewczynki „na granicy”. Ale... to fotografia z Serbii

Granie dziećmi to dla niektórych żaden problem. Robi to nie tylko strona białoruska, dyrygując rodzicami w pasie przygranicznym, żeby zrobić adekwatne zdjęcie. Okazuje się, że po szumnych krzykach opozycji: "gdzie są dzieci z Michałowa", przyszła pora na Tomasza Lisa. Redaktor naczelny Newsweeka opublikował zdjęcie dziecka śpiącego w lesie, okraszając je znamiennym wpisem: "Polska'2021 - Bóg, honor i dziczyzna". Problem w tym, że fotografia została wykonana w... Serbii

Twitter

Portal Niezalezna.pl dowiedział się, że polskie służby ustaliły, iż Białoruś szykuje operację mającą na celu destabilizację sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Według naszych ustaleń, może to być prowokacja związana m.in. ze śmiercią lub wypadkiem dziecka na granicy.

Ten temat wybrzmiał również podczas debaty nad przedłużeniem stanu wyjątkowego w Sejmie. Przedstawiciele opozycji pytali m.in. o to, co się stało z małymi dziećmi, zatrzymanymi przez Straż Graniczną w Michałowie i czy nie zostały wysłane z powrotem do lasu na granicy polsko-białoruskiej. Prezentowano też zdjęcie dziewczynki, którą sfotografowano wraz z innymi dziećmi na terenie placówki Straży Granicznej w Michałowie.

Szybko okazało się, że po tym, jak funkcjonariusze Straży Granicznej poinformowali cudzoziemców o możliwości złożenia wniosku o pomoc międzynarodową, rodzice dzieci odmówili złożenia takiego wniosku w Polsce. Osoby te były zainteresowane wyłącznie złożeniem wniosku o pomoc międzynarodową w Niemczech.

Do manipulacji i grania na emocjach przyłączył się również Tomasz Lis, który na swoim profilu na Twitterze publikuje zdjęcie dziecka śpiącego w lesie, okraszając je znamiennym wpisem: "Polska'2021 - Bóg, honor i dziczyzna". 

Problem w tym, że to stara fotografia. W dodatku z Serbii.

ZOBACZCIE:

 

 

Źródło: niezalezna.pl

Magdalena Żuraw
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo