W przyszłym roku globalny wzrost gospodarczy będzie niższy. Najuboższe państwa „cofają się w rozwoju”

Prognozowany wzrost globalnej gospodarki w 2021 roku wyniesie 5,7 proc., a w 2022 roku - 4,4 proc. - poinformował szef Banku Światowego David Malpass podczas inauguracji jesiennej sesji tej instytucji. W jego opinii jest to spowodowane przede wszystkim "tragicznym cofaniem się w rozwoju" przez państwa najuboższe.

David Malpass, szef Banku Światowego
Wikimedia.org, autor: Graham Carlow, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=87382536

Malpass powiedział, że Bank zaobserwował "tragiczne cofanie się rozwoju" najuboższych państw i związane z tym spowolnienie w "redukowaniu skrajnej nędzy".

Szef BŚ oznajmił, że liczy na to, iż uda się zebrać 100 mld dolarów donacji na potrzeby rozwojowe krajów biednych, istnieje bowiem ryzyko, że zostaną one dotknięte kryzysem "nadmiernego zadłużenia".

Potrzebne jest "globalne podejście" do tego problemu, zważywszy, że należności krajów najuboższych, którym w ramach programu Banku Światowego przysługuje zawieszenie spłat, wzrosły średnio o 12 proc. i osiągnęły w 2020 roku 860 mld USD.

"Istnieje ryzyko, że zbyt wiele krajów wyjdzie z kryzysu Covid-19 z poważnym kryzysem nadmiernego zadłużenia i poradzenie sobie z tym może zająć wiele lat" - powiedział Malpass.

Walka ze skrajną nędzą na świecie może zostać wydłużona w niektórych krajach o dekady, a perspektywy dla państw rozwijających się są niepokojące ze względu na "zbyt powolne szczepienia (przeciw Covid-19), inflację, ograniczone wsparcie polityczne (dla gospodarki), zbyt mało miejsc pracy i braki, które dotycząc nawet wody, pożywienia i elektryczności" - ocenia BŚ.

Malpass dodał, iż znacząco rosną nierówności między państwami bogatymi, a krajami rozwijającymi się; w tych pierwszych wzrost gospodarczy w tym roku może wynieść 5 proc., w tych drugich - 0,5 proc.

W maju Bank Światowy prognozował w półrocznym raporcie na temat perspektyw światowego rozwoju, że w 2021 roku wzrost globalnej gospodarki wyniesie 4 proc., a w roku 2022 światowy PKB powinien wzrosnąć o 3,8 proc., lecz jeśli nasili się pandemia koronawirusa wzrost ten może wynieść w bieżącym tylko 1,6 proc.

W 2020 roku globalna gospodarka skurczyła się - w ocenia BŚ - o około 4,3 proc. i była to najgłębsza recesja od II wojny światowej.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

mm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo