Już raz - w 1994 r. - Ukraina dostała gwarancje od Zachodu. Skończyło się tragedią

Stany Zjednoczone, Rosja i Wielka Brytania w 1994 roku zobowiązały się do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. Na mocy podpisanego Memorandum Budapeszteńskiego Ukraina pozbyła się swojego, trzeciego co do wielkości arsenału nuklearnego na świecie. Wszystko w zamian za gwarancje bezpieczeństwa.

Wołodymyr Zełenski
www.president.gov.ua

Kraje te zobowiązały się do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy oraz niestosowania wobec niej przymusów ekonomicznych. Te postanowienia w 2014 r. złamała Rosja, anektując należący do Ukrainy Krym i angażując się w konflikt w Donbasie.

Memorandum zakończyło trwające kilka lat negocjacje między państwami powstałymi w wyniku rozpadu Związku Radzieckiego i zachodnimi mocarstwami atomowymi.

Pozycja Ukrainy była wówczas wyjątkowa, ponieważ po upadku ZSRS kraj ten odziedziczył około 1800 strategicznych głowic jądrowych i 176 międzykontynentalnych rakiet balistycznych. Był to trzeci, po Stanach Zjednoczonych i Rosji, arsenał broni atomowej na świecie.

Po dyskusji na temat rezygnacji z broni, jaka przetoczyła się przez ukraiński parlament, 14 stycznia 1994 r., podpisano trójstronną deklarację prezydentów Ukrainy, Rosji i USA dotyczącą zniszczenia całej broni nuklearnej rozmieszczonej na terytorium Ukrainy. Następnym krokiem miała być formalna ratyfikacja przez Kijów układu o nierozprzestrzenianiu broni nuklearnej (NPT), a wcześniej Ukraina zażądała dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa.

Memorandum Budapeszteńskie o Gwarancjach Bezpieczeństwa zostało podpisane przez prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmę, prezydenta Rosji Borysa Jelcyna, premiera Wielkiej Brytanii Johna Majora, prezydenta USA Billa Clintona w dniu 5 grudnia 1994 r.

Obietnica nie stosowania gróźb

Zakłada ono, że mocarstwa będą szanować "niezależności i suwerenności istniejących granic Ukrainy" i nie zastosują "groźby lub użycia siły przeciw integralności terytorialnej bądź politycznej niezależności Ukrainy".

Ponadto kraje te powstrzymają się od "przymusów ekonomicznych zmierzających do podporządkowania swoim własnym interesom" praw Ukrainy związanych z jej suwerennością.

Potwierdzono również, że Ukrainie dostarczona będzie pomoc "gdyby stała się ofiarą aktu agresji lub obiektem groźby agresji, w których stosowana jest broń jądrowa".

Ukraińskie rakiety zostały przewiezione do Rosji i zniszczone, a 2 czerwca 1996 Ukraina ostatecznie straciła status mocarstwa atomowego. W ramach kompensacji ukraiński rząd otrzymał również pomoc finansową z USA i korzystne dostawy energii z Rosji.

Bez gwarancji?

Wielu komentatorów uważa, że Memorandum Budapeszteńskie nie było traktatem, a dokumentem dyplomatycznym, a zawarte w nim gwarancje były tylko formalnością, ponieważ nie zapisano żadnego mechanizmu sankcji.

Podobne porozumienia podpisały tego samego dnia Białoruś i Kazachstan.

W 26. rocznicę podpisania memorandum ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy oświadczyło, że

"Ukraina w dalszym ciągu traktuje Memorandum Budapeszteńskie jako polityczną i prawną podstawę do zapewnienia bezpieczeństwa". "Ukraina wzywa społeczność światową do zwiększenia presji na Rosję, aby zmusić państwo-agresora do powrotu do międzynarodowego reżimu prawnego, w szczególności do wykonania postanowień memorandum budapeszteńskiego"

- zaapelowano.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#świat

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo