Bruksela: polska gospodarka wystrzeli

Komisja Europejska podwyższyła prognozę wzrostu PKB Polski w 2021 r. z 3,1 proc. do 4 proc. KE prognozuje też, że w 2022 r. PKB Polski wzrośnie o 5,4 proc.

pixabay.com

Zdaniem unijnych urzędników, wraz ze stopniowym znoszeniem ograniczeń związanych z pandemią Covid-19, gospodarka powinna się ożywić w latach 2021 i 2022, wspierana przez popyt konsumentów i napływ środków z funduszu odbudowy.

W opinii KE w 2022 r. inwestycje i reformy zawarte w krajowym planie odbudowy Polski zaczną przynosić efekty i napędzać wzrost produkcji. "Oczekuje się, że wysoki poziom oszczędności gospodarstw domowych i rosnące zaufanie konsumentów będą stymulować konsumpcję prywatną w latach 2021 i 2022" - czytamy w prognozach.

KE prognozuje, że w 2021 r. bezrobocie w Polsce będzie najniższe wśród krajów UE i wyniesie 3,5 proc. W 2022 r. bezrobocie w Polsce spadnie do 3,3 proc. i będzie to także najniższy wskaźnik wśród krajów UE.

„Polski rynek pracy okazał się odporny na kryzys w 2020 r., wspierany przez rządowe pakiety pomocowe, które zachęcały raczej do skracania czasu pracy niż (ograniczania) zatrudnienia. Oczekuje się, że wsparcie rządowe będzie kontynuowane w 2021 r., a po zniesieniu ograniczeń i poprawie warunków gospodarczych popyt na siłę roboczą będzie stopniowo wzrastał”

– poinformowała KE w opublikowanych prognozach.

KE szacuje również, że inflacja w 2021 r. w Polsce wyniesie 3,5 proc., a w 2022 r. 2,9 proc. W 2020 r. było to 3,7 proc. "Niższe tempo wzrostu jednostkowych kosztów pracy oraz duża podaż żywności ograniczy wzrost inflacji w 2021 r., choć skala spadku będzie ograniczana przez wzrost cen energii" - informują ekonomiści unijnej instytucji.

KE oczekuje, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w Polsce w 2021 r. wyniesie 4,3 proc. PKB, a w 2022 r. znajdzie się na poziomie 2,3 proc. PKB. Dług sektora publicznego w 2021 r. ma wynieść 57,1 proc. PKB, a w 2022 r. 55,1 proc. PKB.

"Pandemia Covid-19 i środki łagodzące jej skutki wywarły znaczny wpływ na deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych, który w 2020 r. wyniósł ok. 7,0 proc. PKB. W 2021 r. oczekujemy, że deficyt spadnie do 4,3 proc. PKB. W porównaniu do 2020 r. w relacji do PKB prognozuje się, że dochody podatkowe wzrosną, a wydatki spadną, głównie poprzez niższe wydatki na przeciwdziałanie negatywnym skutkom pandemii. Ożywienie gospodarcze, dobra sytuacja na rynku pracy i czynniki cykliczne będą głównymi czynnikami wpływającymi na zmianę dochodów podatkowych"

- napisano w raporcie.

"Oczekujemy, że nowe podatki dodadzą ponad 0,4 proc. PKB do pośrednich dochodów podatkowych. Dotyczy to przede wszystkim tzw. opłaty mocowej, podatku cukrowego oraz podatku od sprzedaży detalicznej"

- wskazano.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#gospodarka #finanse

Dominika Pazdyka
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo