Czy unijne środki spowodują upadek senackiej większości? Mróz: "Platforma się tego boi"

Sądzę, że senatorowie KO potrzebują czasu, aby wypracować wspólne stanowisko i nie rozjechać się w głosowaniach. Boją się tego, że jeżeli rozjadą się w tym głosowaniu, to być może cała większość senacka już nie przetrwa - powiedział senator Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Mróz w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

Tomasz Grodzki
Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Tydzień temu Sejm uchwalił ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE, teraz musi się nią zająć Senat. Ratyfikacja tej decyzji przez wszystkie państwa członkowskie jest niezbędna do uruchomienia Funduszu Odbudowy po pandemii COVID-19. Sposób wydatkowania środków z Funduszu Odbudowy opisuje Krajowy Planu Odbudowy, który rząd skierował już do KE.

Obstrukcja Senatu 

Podczas środowego Konwentu Seniorów marszałek Tomasz Grodzki poinformował, że Senat zajmie się ustawą ratyfikacyjną ws. Funduszu Odbudowy dopiero 27 maja. Politycy partii rządzącej oraz Lewicy apelowali do Koalicji Obywatelskiej, aby ta nie przeciągała dyskusji na temat ratyfikacji. 

Tomasz Grodzki oraz jego senatorowie postanowili jednak kontynuować obstrukcję Koalicji Obywatelskiej, której świadkami byliśmy już w Senacie i maksymalnie odłożyć w czasie głosowanie ws. Funduszu Odbudowy. 

- Dziwi mnie zachowanie marszałka Senatu. To bardzo prosta ustawa, która dotyczy ratyfikacji umowy międzynarodowej. Ma ona dwa punkty i cztery linijki 

 - powiedział w rozmowie z portalem Niezalezna.pl senator Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Mróz. 

Na zmiany już za późno 

Politycy Platformy przekonują, że potrzebne są dalsze pracę nad Krajowym Planem Odbudowy. - Tego nie dotyczy jednak ustawa ratyfikacyjna. KPO został już wysłany do Brukseli i też można go już tylko przedstawiać. Na wszelkie zmiany jest już za późno - wyjaśnił.

- Nie wiem, dlaczego nie możemy szybciej załatwić tej ustawy. Z mojego doświadczenia wynika, że tego typu ustawy dotyczące ratyfikacji umów międzynarodowych nigdy nie wzbudzały większych kontrowersji. To można załatwić w ciągu 15 minut. Ta ustawa nie służy temu, jak będą wydatkowane środki, kto będzie je wydatkował. Ta ustawa po prostu umożliwia, aby te środki zostały do Polski skierowane i także do całej Unii Europejskiej 

- podkreślił Krzysztof Mróz. 

Platforma się sypie 

- Myślę, że działania Platformy Obywatelskiej są spowodowane ich wewnętrznymi problemami - zarówno w klubie, jak i tej kruchej większości senackiej. Platforma się sypie. Nawet w ich klubie senackim są senatorowie, którzy chcieliby poparcia tego funduszu. Sądzę, że potrzebują czasu, aby wypracować wspólne stanowisko i nie rozjechać się w głosowaniach. Boją się tego, że jeżeli rozjadą się w tym głosowaniu, to być może cała większość senacka już nie przetrwa

- dodał. 

 

Źródło: Niezalezna.pl

#polityka #parlament

Adrian Siwek
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo