Wojna gangów na lotnisku

W niedzielę doszło do strzelaniny w rejonie międzynardowego portu lotniczego w Vancouver, w Kolumbii Brytyjskiej, na zachodzie Kanady. Jedna osoba poniosła śmierć. Zdaniem policji były to porachunki gangów.

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/@Skitterphoto

Jak poinformowała Królewska Konna Policja (RCMP) nieustalona bliżej liczba uczestników incydentu zdołała zbiec. Funkcjonariusze zdołali zidentyfikować samochód zbiegów i otworzyli do niego ogień; uciekający odpowiedzieli również ogniem.

Śmiertelną ofiarę strzelaniny znaleziono w pobliżu terminala odlotów, który znajduje się już na terenie sąsiadującej z Vancouver miejscowości Richmond.

Policja zablokowała drogi dojazdowe do terminala, który obsługuje zarówno loty międzynarodowe jak i krajowe i zasłoniła ekranami wejście do budynku. Większość sklepów w terminalu została zamknięta.

Dyrekcja lotniska zapewniła, że działa ono normalnie a pytania dotyczące okoliczności strzelaniny poradziła zadawać policji.

Federalny minister bezpieczeństwa publicznego Bill Blair przyznał we wpisie na Twitterze, że incydent był związany z porachunkami przestępczych gangów.

W ostatnich dniach w rejonie Vancouver doszło do serii podobnych incydentów. Podczas strzelaniny w ruchliwym centrum handlowym dwie osoby poniosły śmierć. 

 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

am
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo