Leasing jest barometrem nastrojów inwestycyjnych i kondycji przedsiębiorstw, które z kolei przekładają się na stan polskiej gospodarki. W tym roku branża „wróci do poziomu finansowania sprzed kryzysu, co oznacza odbicie rynku”. Tak prognozuje Paweł Pach, przewodniczący komitetu wykonawczego Związku Polskiego Leasingu, a jednocześnie prezes czołowej spółki w branży, PKO Leasing, – Jest to dobra wiadomość dla gospodarki ze względu na spodziewany powrót firm na drogę inwestycji – dodaje. 

Tym bardziej że kryzys spowodowany trwającą już rok pandemią COVID-19 paradoksalnie przyspieszył rozwój handlu internetowego (e-commerce). Kolejne lata powinny także sprzyjać wzrostowi samego leasingu wskutek nasilających się „zielonych” trendów na rynku motoryzacyjnym, np.  spodziewanego wzrostu sprzedaży  aut elektrycznych i hybrydowych (w tym autobusów miejskich), na gaz czy pojazdów z napędem wodorowym.

Rynek w 2020 roku 

Łącznie, jak poinformował ZPL, w 2020 roku firmy leasingowe udzieliły finansowania na poziomie 70,1 mld zł (rok wcześniej było to 78 mld zł). Firmy zrzeszone w Związku Polskiego Leasingu koncentrują się na obsłudze transakcji leasingowych. Ich wartość wynosi 60,2 mld zł. Rzadziej zawierane są umowy pożyczki – ich wartość w całym ubiegłym roku wyniosła 9,9 mld zł. 

Większość usług leasingowych trafia głównie do będących solą polskiej gospodarki  mikro i małych firm, tj. o obrotach do 20 mln zł. Stanowią one 73,5 proc. w strukturze klientów firm leasingowych. Przy czym największą (53,6 proc.) grupą klientów są mikro firmy (tj. wykazujące obroty do 5 mln zł), klienci o obrotach od 5 do 20 mln zł stanowią 19,9 proc. 26-proc. udział w strukturze klientów firm leasingowych mają firmy o obrotach powyżej 20 mln zł, podczas gdy transakcje zawierane z klientami indywidualnymi mają 0,5-proc. udział w rynku.

Co leasingują polscy przedsiębiorcy?

Według danych ZPL w 2020 roku przy pomocy leasingu i pożyczki inwestycyjnej przedsiębiorcy najczęściej finansowali pojazdy lekkie (tj. samochody osobowe i dostawcze do 3,5 t, mające 47,5 proc. w strukturze rynku leasingu) oraz maszyny i inne urządzenia (29,1 proc.). Nieco rzadziej finansowali pojazdy ciężarowe powyżej 3,5 t, ciągniki siodłowe, naczepy, przyczepy i autobusy (17,8 proc. udział w rynku). Inne aktywa, w tym: sprzęt IT, samoloty, statki, tabor kolejowy i pozostałe pojazdy mają 4,4 proc. udział w rynku, zaś nieruchomości – 1,2 proc. 

Leasingodawcy w ubiegłym roku sfinansowali pojazdy lekkie o łącznej wartości 33,3 mld zł – o 5,7 proc. mniej niż rok wcześniej. Zakupy samych aut osobowych zostały utrzymane m.in. dzięki subwencjom z Tarczy Finansowej 1.0. Segment leasingu maszyn i innych urządzeń najmniej odczuł skutki recesji. W ubiegłym roku łączne finansowanie udzielone mu przez branżę leasingową wyniosło 20,4 mld zł, przy -5 proc. dynamice r/r dla tego segmentu.

Dodatnie wyniki odnotowało finansowanie maszyn rolniczych (+11,7 proc. r/r), sprzętu medycznego (+15,4 proc.) czy maszyn dla przemysłu spożywczego (+10,3 proc. r/r).

Słabsze wyniki były udziałem sektorów mocno skorelowanych ze zmianami koniunktury: maszyn do produkcji tworzyw sztucznych i obróbki metali (-21,1 proc. r/r) czy maszyn poligraficznych (-20,9 proc. r/r). 

Od II połowy 2019 roku do sierpnia 2020 roku nastąpiła seria kilkunastu miesięcy spadków finansowania w ujęciu rocznym. Jednak od listopada 2020 roku branża notuje już wyraźne odbicie w finansowaniu sektora TRK, czyli ciężarówek i autobusów (średnia dynamika 28,9 proc. r/r). 

Zapytani o swoje prognozy rynku, menedżerowie z branży leasingowej spodziewają się wzrostu sprzedaży w pierwszych miesiącach tego roku, chociaż nie będzie on tak wyraźny jak obserwowany w IV kwartale 2020 roku. 

Szczególnie są szanse na większe finansowania samochodów osobowych i dostawczych oraz dla sektora nieruchomości.  Pozytywnych perspektyw niestety nie widać jeśli chodzi o leasing ciężarówek i autobusów. 

Według ZPL w 2021 roku rynek leasingu odrobi straty poniesione w ubiegłym roku. Dynamika wzrostu branży leasingowej w 2021 roku na poziomie 11 proc. rok do roku będzie zgodna z prognozowanym wzrostem inwestycji prywatnych i scenariuszem rozwoju gospodarczego w Polsce. W bieżącym roku branża leasingowa może udzielić łącznego finansowania o wartości przekraczającej 77,8 mld zł. 

Lider rynku

Funkcjonująca w ramach Grupy PKO Leasing spółka Masterlease, która sama zarządza flotą ponad 30 tys. samochodów, specjalizując się w leasingu i wynajmie długoterminowym, zanotowała wynik finansowy na poziomie 28,2 mln zł netto zysku za 2020 rok. Jej przejęcie przez największy polski bank umocniło  Grupę PKO Leasing w segmencie pojazdów do 3,5 t. Obecnie grupa w sumie zarządza flotą ponad 150 tys. pojazdów. 

Systematyczny wzrost  sprzedaży samochodów raportuje również należąca do PKO Leasing platforma Automarket.pl. Oferuje ona wygodne formy finansowania: leasing, wynajem długoterminowy czy pożyczkę gotówkową nowych i używanych aut ze sprawdzonym stanem technicznym oraz historią serwisową. Platforma może pochwalić się wynikiem ponad 1 tys. sztuk sprzedanych pojazdów. Jej właściciel – PKO Leasing – prognozuje, że w 2021 roku sprzeda 3 tys. pojazdów. 

– Zakup Grupy Masterlease oraz uruchomienie platformy Automarket.pl to decyzje, które pokazały swoją rentowność, nawet w warunkach pandemii. Przede wszystkim usługi wynajmu długoterminowego zyskują na znaczeniu, co potwierdzają bardzo dobre wyniki Grupy Masterlease. Poprzedni rok to również czas rozwoju rynku e-commerce – zakupy przez internet cieszą się coraz większym powodzeniem, także w segmencie automotive. Ten trend obserwujemy w wynikach sprzedaży pojazdów na platformie Automarket

– ocenił Paweł Pach, prezes PKO Leasing.

– Synergię widać w kilku obszarach. Po pierwsze, poprawiliśmy nasz wynik finansowy. Rok 2020 zamknęliśmy na poziomie 28,2 mln zł netto zysku. O 4 proc. wzrosła wartość podpisywanych nowych umów finansowania, a o 24 proc. wzrósł segment sprzedaży samochodów pokontraktowych. To pokazuje nasze kompetencje w trudnym obszarze remarketingu. Drugim ważnym elementem tego połączenia jest wprowadzenie komplementarności usług finansowych dla wszystkich klientów naszej grupy kapitałowej. Dzięki temu klienci otrzymali dostęp do różnorodnych form finansowania swoich pojazdów

– mówi Tomasz Jabłoński, prezes Masterlease.

Firma na obecny rok zakłada dalszy wzrost biznesowy oraz dalszą digitalizację sprzedaży i obsługi klienta. Grupa planuje sfinansowanie zakupów inwestycyjnych samochodów na rekordowym poziomie wartości ok. 250 mln zł. Rozwija ponadto nowe programy abonamentowe z importerami, m.in. z Nissanem i Suzuki. Od ponad roku testowana jest również usługa carsharingu biznesowego dla jednego z kluczowych klientów grupy. MasterBenefit, czyli program oferujący samochody w ramach benefitów dla pracowników korporacji, zyskuje na popularności. W bieżącym roku grupa zamierza także mocniej zaznaczyć swoją obecność na rynku wynajmu krótkoterminowego jako MasterRent24.

Rozwój e-commerce sprzyja rozwojowi Automarket.pl

Działająca od początku lipca ubiegłego roku platforma Automarket.pl w tym roku planuje silniejszą ekspansję na rynku e-commerce. Firma zakłada mocne wsparcie sprzedaży pojazdów dealerskich oraz dalszy rozwój usługi zakupu pojazdu online. Tendencji tej sprzyja systematycznie rosnąca sprzedaż online w modelu end-to-end.

Obecnie co czwarty pojazd jest sprzedawany na platformie w taki sposób. 

– O powodzeniu naszego projektu świadczy kilka czynników. Rosnące zadowolenie rynku dealerskiego. Od startu zwiększyliśmy do 25 liczbę współpracujących z nami dealerów, czego skutkiem jest m.in. podwojenie liczby dostępnych na platformie pojazdów. Co ważne, udało nam się osiągnąć założony cel, w którym 25 proc. zawartych przez nas umów zostało przeprocesowanych w całości online. To dobry wskaźnik na kolejny rok, który może przełożyć się na jeszcze lepszy wynik sprzedaży niż ten zakładany w obecnych prognozach

– przewiduje Tomasz Otto, dyrektor Departamentu Strategii i Rozwoju w PKO Leasing. 

Platformę od początku jej istnienia do końca ubiegłego roku odwiedziło ponad 2 mln użytkowników – 28 proc. z nich wyświetliło serwis więcej niż raz. 

Ze statystyk platformy wynika, że najpopularniejszymi segmentami wyszukiwanych pojazdów w drugiej połowie ubiegłego roku były SUV i kombi, czyli auta rodzinne.

Użytkownicy Automarket.pl, szukając pojazdów, w pierwszej kolejności filtrują je po marce i modelu. To pierwsza w Polsce bankowa platforma internetowa do zakupu samochodów. Jest ona zintegrowana z serwisem internetowym iPKO i aplikacją mobilną IKO. Na platformie dostępne są samochody nowe i używane, które przeszły inspekcję techniczną. Każdy z pojazdów objęty jest minimum roczną gwarancją.

Najnowsze trendy w branży

Rozwój handlu internetowego to niejedyny trend sprzyjający rozwojowi rynku leasingu. W kolejnych latach bowiem powinien nastąpić także rozwój pojazdów napędzanych alternatywnymi paliwami: przede wszystkim elektrycznych, także na gaz czy wodorowych. Jak podkreśla ZPL, głównym odbiorcą nowych samochodów na polskim rynku są właśnie przedsiębiorcy – w ubiegłym roku zarejestrowali oni 72,6 proc. nowych samochodów osobowych (311 tys. sztuk). Co istotne, nabywcy instytucjonalni w największym stopniu odpowiadają także za rejestracje samochodów z napędem elektrycznym. W ubiegłym roku zarejestrowali oni 6914 nowych elektrycznych samochodów osobowych, (w tym hybryd) z czego 51,6 proc. pojazdów zarejestrowały firmy leasingowe, firmy CFM i rent a car, 35,1 proc. dealerzy lub inni sprzedawcy, 6,9 proc. importerzy, natomiast za 6,4 proc. rejestracji odpowiadają pozostałe firmy. 

– Leasing jest obecnie najpopularniejszą formą finansowania zakupów samochodów elektrycznych. Aby zwiększyć udział takich pojazdów na naszych drogach, przedstawiciele Związku Polskiego Leasingu uczestniczą w konsultacjach prowadzonych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) w zakresie wypracowania nowego systemu dystrybucji dopłat do samochodów elektrycznych. Atrakcyjny system zachęt pozwoli zwiększyć liczbę aut elektrycznych, a tym samym pozytywnie wpłynie na środowisko naturalne

– ocenia Paweł Pach. 

Na koniec 2020 roku, wg Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego na podstawie danych Centralnej Ewidencji Pojazdów po polskich drogach jeździło 18 875 elektrycznych samochodów osobowych, z których 53 proc. stanowiły pojazdy w pełni elektryczne (BEV) – 10 041 szt., a pozostałą część hybrydy typu plug-in (PHEV) – 8 834 szt. (46,8 proc.).