Chodzi o twitterowy wpis Maasa z piątku.

„Dokładnie 75 lat temu rozpoczął się proces norymberski. Przed sądem stanęli mężczyźni odpowiedzialni za najohydniejsze zbrodnie w historii dokładnie 75 lat temu rozpoczął się proces norymberski. Przed sądem stanęli mężczyźni odpowiedzialni za najohydniejsze zbrodnie w historii”

- czytamy. Internauci natychmiast zarzucili politykowi milczenie nt. narodowości oprawców.

- Należy się domyślać, że może chodziło o to, że przed sądem stanęli prawdziwi mężczyźni, którzy wiedzieli czego chcieli, pełnoletni i świadomi. Jeśli tak interpretować tę wypowiedź, choć jest to najbardziej życzliwa interpretacja, to niewątpliwie i tak ona szokuje

- powiedział prof. Kucharczyk w Polskim Radiu 24.

Brak określenia, kto dokładnie stanął 75 lat temu przed sądem, określił jako „wymowne”.

- Takie skróty myślowe są nieuprawnione. Często ludziom wydaje się, że to czepianie się, ale jeśli się zaniedba takich faktów, przemilczy je, to potem dzieją się rzeczy, które w głowie się nie mieszczą, czyli dochodzi do pisania historii II wojny światowej na nowo

- mówił historyk.

Procesy przeciwko głównym zbrodniarzom Trzeciej Rzeszy rozpoczęły się 20 listopada 1945 r. Po raz pierwszy w historii pociągnięto do odpowiedzialności karnej za zbrodnie międzynarodowe czołowych przywódców państwa. W głównym procesie norymberskim, trwającym od listopada 1945 do października 1946 r., sądzono 22 osoby. 12 z nich skazano na śmierć. Wśród nich znaleźli się Hermann Göring, Hans Frank oraz Julius Streicher.