Minister od pierwszego dnia ofensywny

  

Przemysław Czarnek niemal tuż po zaprzysiężeniu przez prezydenta Dudę na ministra edukacji dokonał pierwszej znaczącej decyzji kadrowej. Zwolnił jedną z ważniejszych osób resortu, Alinę Sarnecką, która kierowała Departamentem Podręczników, Programów i Innowacji. Czy oznacza to, że nowy minister zamierza wprowadzić rewolucję w sferze podstaw programowych czy treści zawartych w szkolnych podręcznikach?

Bardzo wątpliwe. Przed formalnym objęciem stanowiska prof. Czarnek deklarował, że nie zamierza szkoły rewolucjonizować. Jak w takim razie odczytywać jego ruch? Chodzi o odświeżenie spojrzenia na treści zawarte w podstawach programowych, jak i samych podręcznikach, nie tylko od strony merytorycznej, ale też o baczniejsze przyjrzenie się, czy nie ma w nich kontrowersyjnych treści lewackich bądź kojarzonych z ideologią LGBT. Widać od samego początku, że nowy minister edukacji i nauki przyjął ofensywną strategię działania, nie obawia się podejmowania trudnych decyzji. Czy uda mu się wygrać batalię o polską szkołę?
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts