Jestem doktorem habilitowanym nauk prawnych, prawnikiem z jakimś - myślę, że już niemałym - doświadczeniem, na wielu płaszczyznach; ustrojowcem, konstytucjonalistą i członkiem głównej partii rządzącej. Więc jeśli główna partia rządząca skierowałaby mnie na taki wakujący urząd, jeśli oczywiście ten urząd będzie wakował, to byłaby propozycja, która sama w sobie byłaby zaszczytem i byłaby konieczna do rozważenia

- powiedział Przemysław Czarnek portalowi Niezależna.pl.

Wedle informacji medialnych, poseł PiS może w poniedziałek zastąpić Zbigniewa Ziobrę na stanowisku ministra sprawiedliwości, ale ostateczna decyzja zostanie podjęta podczas posiedzenia kierownictwa partii. 

Decyzja czy dojdzie do dymisji Zbigniewa Ziobry zapadnie podczas poniedziałkowego spotkania kierownictwa naszej partii. Na ten moment szanse są 50 na 50

 - powiedział Polskiej Agencji Prasowej jeden ze współpracowników prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego wieczorem w niedzielę. 

Jeśli kierownictwo zdecyduje o usunięciu Ziobry z rządu, a jego partii ze Zjednoczonej Prawicy, wtedy najpoważniejszym kandydatem na nowego ministra sprawiedliwości będzie Przemysław Czarnek

- dodał polityk PiS.

Kryzys w Zjednoczonej Prawicy pojawił się po głosowaniu w Sejmie nad projektem noweli ustawy dotyczącej ochrony zwierząt. Mimo dyscypliny podczas głosowania, przeciw niej opowiedziało się 38 posłów klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski oraz dwóch Porozumienia, a 15 innych posłów partii Jarosława Gowina wstrzymało się od głosu.


Przemysław Czarnek ma 43 lata; z wykształcenia jest prawnikiem, pracującym jako wykładowca akademicki. Od 2019 roku jest posłem na Sejm, gdzie dostał się z listy Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej w latach 2015-19 był wojewodą lubelskim.