Drożyzna na rynku wtórnym

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/congerdesign/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Ceny lokali z drugiej ręki w ciągu roku wzrosły nawet o ponad 20 proc. Klienci i tak kupują. Boją się kolejnych podwyżek - informuje dziś jedna z gazet.

"Mieszkanie w stolicy – po 8 tys. zł za mkw. – kilkanaście miesięcy temu kupiła klientka sieciowej agencji Metrohouse. Lokal wynajmowała, po czym wystawiła go na sprzedaż: już po 10,5 tys. zł za mkw. – Obok deweloperzy chcą 12 tys., więc klientka ma duże szanse na uzyskanie swojej ceny" – ocenia w "Rzeczpospolitej" ekspert Metrohouse Marcin Jańczuk.

W artykule dodano, że w Łodzi dochodzi do podbijania cen ofertowych. "Jeden z klientów oglądał dwupokojowe mieszkanie – opowiada Jakub Ziąbka, ekspert agencji Freedom Nieruchomości Łódź Wierzbowa. – Chciał je potem zobaczyć jeszcze raz, z żoną. Widząc jednak, ilu jest chętnych, przeprowadził dla niej szybką wideorelację, po czym zaproponowali wyższą niż wywoławcza cenę. Kupujący chcą kupić mieszkanie, zanim będzie +za późno+, czyli jeszcze drożej" – wskazuje.

"Rzeczpospolita" podała, że "w Warszawie średnia transakcyjna cena mkw. mieszkań używanych to już niemal 10 tys. zł. Rok temu było taniej o 15,9 proc.".

"Podobne zwyżki – o 16,6 proc., do ponad 6,6 tys. zł za mkw. odnotowano w Poznaniu" – wynika z analiz Metrohouse. Wskazano, że "najbardziej, o 22,4 proc., podrożały lokale w Gdańsku. Kupujący płacą średnio 7,8 tys. zł za mkw. We Wrocławiu ceny mkw. lokali poszły w górę o 21,6 proc., do 7,2 tys. zł.".

Jańczuk wskazuje, że "rynek wtórny jest odbiciem rynku pierwotnego, a ten płonie od kilku lat".

"Rz" pisze, że "równie gorąco jest na rynku mieszkań z drugiej ręki". "Różnice w cenach nowych i używanych mieszkań są niewielkie. A lokale używane mają nad deweloperskimi niepodważalną przewagę: można się do nich od razu wprowadzić. U deweloperów brakuje najbardziej popularnych lokali, do 60 mkw. Gotowych mieszkań o takiej powierzchni raczej nie znajdziemy" - podkreślono.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tragiczny bilans ferii na drogach w Polsce. Od 10 stycznia zginęło ponad 250 osób

zdjęcie ilustracyjne / policja.pl

  

Od początku ferii na polskich drogach doszło do 2,5 tys. wypadków, w których zginęło 251 osób, a ponad 2,8 tys. zostało rannych - poinformował dzisiaj podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP.

Z danych przekazanych PAP przez Komendę Główną Policji wynika, że od 10 stycznia - czyli od rozpoczęcia przez policję działań związanych z feriami - do 17 lutego, na polskich drogach doszło do 2506 wypadków, w których zginęło 251 osób, a 2855 osób zostało rannych. Policjanci zatrzymali również 9095 osób kierujących autami pod wpływem alkoholu. 4123 osobom zatrzymano prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym.

Dla porównania w tym samym okresie ubiegłego roku policjanci zanotowali o 70 wypadków drogowych mniej przy większej o 16 liczbie ofiar śmiertelnych. W 2019 r. odnotowano również większą o 43 liczbę rannych. Zatrzymano o 719 mniej kierujących pod wpływem alkoholu oraz odebrano o 348 mniej praw jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym.

Z kolei od początku 2020 r. do 17 lutego na drogach w całym kraju doszło do 3067 wypadków, w których zginęło 298 osób, zaś 3463 zostały ranne. Spośród 298 ofiar śmiertelnych 120 to piesi, 20 - rowerzyści, natomiast spośród prawie 3,5 tys. rannych 959 osób to piesi, 227 - rowerzyści. Liczba wszystkich wypadków drogowych wzrosła w stosunku do takiego samego okresu ubiegłego roku o 37; odnotowano o 30 ofiar śmiertelnych mniej.

Policja zapowiada również zwiększone kontrole w czasie nadchodzącego weekendu, który jest ostatnim weekendem ferii zimowych. W czasie powrotów policjanci będą obecni w szczególności w miejscach, gdzie ferie jeszcze trwają oraz w województwie małopolskim, z uwagi na dużą liczbę wypoczywających w górach.

Od 10 stycznia - w związku feriami - policjanci prowadzą wzmożone działania na drogach w całej Polsce, które w znacznej mierze skupiają się na kontrolach autobusów oraz kontrolach kierowców przewożących dzieci na zimowy wypoczynek.

Dwutygodniowe ferie zimowe zaplanowano w czterech turach: od 11 do 26 stycznia wypoczywali uczniowie z województw: lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego i śląskiego; od 18 stycznia do 2 lutego – z podlaskiego i warmińsko-mazurskiego; od 25 stycznia do 9 lutego – z kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego, a od 8 do 23 lutego wypoczywają uczniowie z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego i zachodniopomorskiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts