Czy jesteśmy najbardziej zestresowanym narodem w Europie?

zdjęcie ilustracyjne / Pete Linforth,, pixabay

  

Stres to coraz poważniejszy i powszechny problem dzisiejszych czasów, który odbija się nie tylko na zdrowiu psychicznym, ale również kondycji organizmu. Wyniki badań „Polacy a stres w pracy i w życiu” pokazują, że w redukcji stresu pomoże przede wszystkim znalezienie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Dla 29% jest to aktywny wypoczynek i sport, a dla 21% wsparcie bliskich oraz posiadanie pasji – jak twierdzi 15% respondentów.

Dla 41% zapytanych Polaków dobrą formą odreagowania nerwowych sytuacji jest przede wszystkim uprawianie sportu. Co trzeci respondent badania potwierdza, że standardowe aktywności fizyczne jak: bieganie, jazda na rowerze, fitness czy pływanie, pozwalają na odreagowanie stresu. Według 19% dobrym sposobem są ćwiczenia relaksacyjne, na przykład joga czy pilates, jak również taniec. Dla 14% spośród 1149 zapytanych Polaków antidotum na stres są niestandardowe rozrywki, jak na przykład lot w tunelu aerodynamicznym czy wizyta na strzelnicy. Według 11% Polaków ze stresem można również walczyć uprawiając sporty ekstremalne, które dają zastrzyk adrenaliny i pozwalają się sprawdzić w niestandardowych sytuacjach.

Sport jest jednym z najskuteczniejszych naturalnych leków w walce ze stresem, ponieważ podczas aktywności fizycznej zachodzą w organizmie naturalne procesy, w które uzbroiła nas natura, aby poradzić sobie z codziennymi problemami. Różne aktywności wpływają na nas w określony sposób i należy wybrać taki rodzaj ćwiczeń, który jest dostosowany do naszych predyspozycji i możliwości.

Nie ma złotej recepty na całkowite uwolnienie się od stresu. Aby odreagować nerwowe sytuacje musimy znaleźć czas na wypoczynek. To pozwala spojrzeć na sprawy z innej perspektywy, zachować zdrowy dystans i złapać oddech od codziennego pośpiechu.

Stres powoduje, że jesteśmy rozdrażnieni i mamy problemy ze snem – jak zdradza 27% Polaków. Z kolei 15% narzeka na zmęczenie jako skutek nerwowych sytuacji, 11% odczuwa napięcie psychosomatyczne w postaci bólu brzucha lub głowy, 3% nawet choroby zębów, takie jak bruksizm. Do depresji jako efektu odczuwania długotrwałego stresu przyznaje się 7% Polaków, 4% jak twierdzi ma nerwowe tiki, a 2% nie ma ochoty na seks. 

Z jednej strony narzekamy na poziom i ilość stresu w codziennym życiu, z drugiej strony jak przyznaje aż 45% respondentów badania „Polacy a stres w pracy i w życiu”, czasami odrobina stresu to dobry zastrzyk energii. Dla 17% stres to mobilizacja do działania, wynikająca z potrzeby doświadczania adrenaliny, a dla 14% demobilizacja. Spośród 1149 respondentów, 14% mówi wprost, że stres ich całkowicie paraliżuje.

 


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: infowire.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowy Zełenski lub Biedroń? Hołownia chce być prezydentem, ale nie przekonuje komentatorów

Szymon Hołownia / screen z transmisji na żywo

  

Szymon Hołownia podczas dzisiejszego spotkania w Gdańsku ogłosił: "Chcę być kandydatem na prezydenta". Jego decyzja spotkała się z różnym odbiorem społecznym. Wiele osób zapewne wciąż nie dowierza, że Hołownia zdecydował się kandydować. Porównywany jest do Wołodymyra Zełenskiego lub... Roberta Biedronia.

Szymon Hołownia podczas spotkania w Gdańsku mówił wiele, ale nie wszystkim podobała się koncepcja jego spotkania. Zastrzeżenia zgłaszał na przykład Marek Migalski:

Podczas swojego wystąpienia Hołownia wspomniał o osobie transseksualnej. Nie umknęło to uwadze obserwatorów, którzy umieścili go już po lewej stronie sceny politycznej.

Choć Hołownia twierdził, że finansowanie jego kampanii przebiegać będzie z darowizn osób fizycznych, to jednak internauci nie dają temu wiary, biorąc pod uwagę rozmach, z jakim zorganizowano pierwsze spotkanie.

Oczywiście nie mogło zabraknąć porównań do prezydenta Ukrainy, który - podobnie jak Hołownia - nie był wcześniej politykiem.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Błażej Poboży zauważył, że Szymon Hołownia podczas inauguracyjnego spotkania posługiwał się kartką. Wskazał również różnicę między nim, a "kandydatem PO".

Litości dla "obywatelskiego kandydata" nie miał natomiast Leszek Jażdżewski - słynny supporter Donalda Tuska na Uniwersytecie Warszawskim. Hołownię porównał do Biedronia, a jego dzisiejsze spotkanie - do "show w TVN".

Również dziennikarz Michał Rachoń postanowił obejrzeć dziś przemówienie Hołowni. I - jak twierdzi - gdzieś już widział podobne wystąpienia...

Jak widać, przed Szymonem Hołownią jeszcze długa droga, by przekonać do siebie Polaków. Tylko czy jest to realne w tak krótkim czasie? Wybory prezydenckie odbędą się w maju 2020 roku.

[polecam:https://niezalezna.pl/301059-holownia-kandydatem-na-prezydenta-oglosil-chce-przyjaznego-rozdzialu-kosciola-od-panstwa]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl