Po otrzymanym zgłoszeniu, na miejsce dotarło ponad 20 radiowozów. Policjantom z psami, uzbrojonym w pałki i paralizatory, udało się zaprowadzić porządek. Kilku funkcjonariuszy doznało niegroźnych obrażeń. Nie wiadomo, czy ktoś z gości bądź obsługi kina został ranny.

Jeden z nich opowiadał, że widział „chłopca, który był koło mamy i płakał”. Matka, która przyszła na seans z pięcioletnią córeczką mówiła, że „to okropne zakończenie wspaniałego popołudnia”

- cytują brytyjskie media świadków zdarzenia.

Nie podano oficjalnie narodowości sprawców zdarzenia. Internauci jednogłośnie wskazują, że chodzi o muzułmańskich imigrantów.