20 minut na siłowni zamiast trzech godzin. Czy to możliwe?

zdjęcie ilustracyjne / Ichigo121212, pixabay

  

Piękna sylwetka i szczupłe ciało to marzenie dla wielu z nas nieosiągalne. Każdy, kto kiedykolwiek podjął próbę zrzucenia kilku kilogramów, wie, że nie jest to proste. Problem rozwiąże trening EMS - najnowszy trend w treningu sportowym z wykorzystaniem technologii elektrostymulacji mięśniowej. Sprawia, że ćwiczenia stają się przyjemnością, a nadmierne kilogramy tylko wspomnieniem.

Wystarczą dwa treningi w tygodniu
Trening EMS to nowatorska metoda ćwiczeń, które wykonujemy z pomocą technologii elektrostymulacji mięśniowej. Przyczepione do specjalnego stroju elektrody za pomocą zmiennych impulsów pobudzają nasze mięśnie do pracy. To zupełnie nie boli. Taka fora ćwiczeń znacznie poprawia kondycję, jest dobrym sposobem na budowę mięśni i spala tkankę tłuszczową znacznie szybciej, niż zwykłe ćwiczenia. Co więcej, wystarczą tylko dwa treningi w tygodniu, aby osiągnąć efekty porównywalne z tymi, na które trzeba pracować, regularnie odwiedzając siłownie i kluby fitness.

Jak to działa?
Gdy trener dobierze nam indywidualne ćwiczenia, dostosowane do naszej kondycji i efektów, jakie chcemy osiągnąć, wkładamy specjalny strój: kamizelkę, pas na biodra oraz opaski na ramiona i uda. Do nich przyczepione są elektrody, które znacznie ułatwią nam wykonywanie zaleconego treningu. To właśnie dzięki nim w ciągu 20 minut ćwiczeń zaangażujemy do bezbolesnego wysiłku 8 grup mięśniowych i pobudzimy do pracy mięśnie głębokie, których pobudzenie podczas zwykłych ćwiczeń często jest po prostu niemożliwe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: agencjafaceit.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kidawa-Błońska to szczęście Andrzeja Dudy? "Sprawia wrażenie, jakby była tu przez przypadek"

Małgorzata Kidawa-Błońska, / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Czy Małgorzata Kidawa-Błońska jest odpowiednim kandydatem na prezydenta? Goście Tomasza Sakiewicza w "Politycznej kawie" w Telewizji Republika mają co do tego podzielone zdania. Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński uważa, że wicemarszałek Sejmu nie należy lekceważyć, a publicysta Marek Król twierdzi, że "polityka nie jest jej pasją". Z kolei polityk Nowej Lewicy Andrzej Szejna zdradził, kogo ze swojego ugrupowania widziałby w wyborach prezydenckich.

My wczoraj dokonaliśmy zmian, powołaliśmy Nową Leicę z SLD i Wiosny. Wiemy, że będzie kandydował Kosiniak-Kamysz czy Hołownia. Fajnie, że Polacy będą mieli wybór. Według mnie Robert Biedroń i Adrian Zandberg najlepiej na to stanowisko pasują

- stwierdził Szejna.

Minister Jabłoński z kolei przypomniał, że kiedyś Bronisław Komorowski zlekceważył kandydaturę Andrzeja Dudy i przegrał wybory prezydenckie.

Nie lekceważę Kidawy-Błońskiej czy Kosiniaka-Kamysza, oni będą się pozycjonowali jako anty-PiS czy anty-Duda

- zauważył.

Andrzej Duda ma szczęście skoro Kidawa-Błońska będzie kontrkandydatem. Sprawie wrażenie jakby była przez przypadek w miejscu w którym jest. Mam wrażenie, że polityka nie jest jej pasją

- stwierdził z kolei Król.

[polecam:https://niezalezna.pl/301978-kidawa-blonska-rzuca-wyzwanie-prezydentowi-wygralam-z-kaczynskim-wygram-z-duda]

Goście Tomasza Sakiewicza rozmawiali też na temat propozycji kolejnych reform w wymiarze sprawiedliwości autorstwa PiS. Wiceminister Jabłoński wskazał, że nie pierwszy raz wzorce kopiowane z Francji czy Hiszpanii spotykają się ze sprzeciwem opozycji.

Mówią, że nie można tego u nas kopiować, bo tam jest inna kultura polityczna. Mówią nam, że tam to działa bo mają dłuższe tradycje polityczne

- przypominał wiceminister.

[polecam:https://niezalezna.pl/302070-system-neumanowski-czy-niezawisle-sady-zandberg-straszy-kolejna-awantura-z-europa]

Marek Król wskazał, że sędziowie sami powinni odbudować autorytet sędziowski dobrymi wyrokami.

Kompromitują się codziennie swoimi wyrokami

– stwierdził, przypominając sprawę Jana Śpiewaka.

Jednym z tematów poruszonych w "Politycznej kawie" był szczyt w Brukseli i sukces premiera Mateusza Morawieckiego w kwestii neutralności klimatycznej.

[polecam:https://niezalezna.pl/301878-premier-sprawil-polakom-niezwykly-swiateczny-prezent-wywalczyl-cos-co-wydawalo-sie-niemozliwe]

Timmermens stracił jeden kieł do walki z Polską

– zauważył Tomasz Sakiewicz.

Poseł Nowej Lewicy dodał zaś, że kolejne rządy zaniedbywały kwestię klimatu.

Mam zarzut, że rządy zrobiły za mało, ale co do negocjacji, premier Morawiecki starał się dla Polski uzyskać pozytywny efekt

- stwierdził.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl