Nowy muzyczny projekt Jean-Michel Jarre'a. Koncert, który będzie trwał po jego śmierci

Jean Michel Jarre / youtube.com/printscreen

  

Francuski kompozytor muzyki elektronicznej Jean-Michel Jarre ukończył swój nowy projekt. Eon jest specjalnie zaprogramowaną aplikacją na iPhona, która automatycznie tworzy i przekształca ciągle zmieniającą się suitę muzyczną. Jeśli podłączymy urządzenie do panelu słonecznego otrzymamy praktycznie niekończący się koncert w każdej chwili zmieniającej się muzyki.

„To jak niekończący się album” - mówi. „Za każdym razem, gdy odtwarzasz tę muzykę, będzie generować coś specjalnego dla Ciebie.”

Album składa się z siedmiu godzin materiału, który twórczy muzyk skomponował, wykonał i nagrał w swoim studio. Za każdym razem, gdy uruchamiasz aplikację, zmienia ona aranżację akordów, uderzeń i melodii na nowe sposoby, stosując złożony zestaw zasad, aby upewnić się, że muzyka podnosi, buduje lub rozbija i zaskakuje słuchacza.

„Mówię to w skromny sposób, ale interesujące w tym projekcie jest to, że dotykasz wieczności”

- mówi Jarre. „Eon będzie istniał po mojej śmierci. Możesz podłączyć go do panelu słonecznego i będzie grał wiecznie, nawet po naszym życiu. To coś zupełnie nowego.”

Eon różni się jednak tym od podobnych projektów, że jest pomyślany jako album, z bardziej wyrazistymi utworami oraz bogatszą różnorodnością nastrojów i tempa.

„To nie jest tak, jak inne aplikacje generujące liniową, ambientową muzykę” - mówi.

„Możesz zacząć od naprawdę techno beatu, ale następnym razem, gdy go otworzysz, usłyszysz nastrojową muzykę instrumentalną. To wciąż ta sama koncepcja muzyki, ale dla każdej osoby jest ona inna”

- twierdzi muzyk.

Jarre jest szczególnie zaintrygowany rozwojem sztucznej inteligencji (AI) i obecnie współpracuje z Sony nad stworzeniem albumu wspomaganego AI za pomocą specjalnego oprogramowania.

„Pojawienie się AI jest rewolucją”, twierdzi zachwycony. „Po raz pierwszy łączymy sam proces twórczy z maszyną”.

„Za 10 lub 15 lat roboty poczują nostalgię i będą mogły płakać. Myślę, że to całkiem fajne, ekscytujące. Będzie to oznaczać całkowicie nowe podejście do procesu twórczego”

- mówi.

Muzyk odrzuca przerażające historie o sztucznej inteligencji prowadzące do „przyszłości typu Terminator”, w której ludzie są podporządkowani maszynom, zauważając: „Technologia jest neutralna. Wszystko zależy od tego, jak z niej korzystasz.

„Za 10 lat algorytmy będą mogły tworzyć oryginalną muzykę, oryginalne powieści, oryginalne filmy - ale nie sądzę, że oznacza to wyrok śmierci dla ludzkiej kreatywności”. „Cokolwiek stworzą te maszyny, ludzie będą mogli kontrolować technologię”

- tłumaczy muzyk.

Album Eon „to jak ta rozmowa, którą wspólnie dzielimy, to się więcej nie powtórzy” - kontynuuje.

„To właśnie podoba mi się w tym projekcie - słuchać muzyki, którą lubisz, ale nigdy więcej jej nie będziesz mieć. Dla nas, jako twórców, ponowne przemyślenie i ukształtowanie nowego podejścia do procesu twórczego jest ekscytującą perspektywą”

- dodaje Jean-Michel Jarre.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: BBC, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Awantura w PO. Budce nie podoba się formuła tajemniczości przy zgłaszaniu Jaśkowiaka

Borys Budka / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Nie podoba mi się formuła tajemniczości przy zgłaszaniu kandydatury Jacka Jaśkowiaka w prawyborach prezydenckich w PO, uważam, że można to było zrobić inaczej - powiedział dziś szef klubu KO Borys Budka.

W środę wolę startu w prawyborach prezydenckich w Koalicji Obywatelskiej zadeklarował prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak, który swoje zgłoszenie przysłał we wtorek wieczorem pocztą i przez to został przez niektórych polityków PO nazwany "kandydatem z koperty".

Początkowo nie było wiadomo, czyje zgłoszenie jest w tej kopercie i dopiero wieczorem Jaśkowiak oświadczył, że postanowił przystąpić do prawyborów.

[polecam:https://niezalezna.pl/298212-kandydat-z-koperty-sie-ujawnil-to-on-rzucil-rekawice-kidawie-blonskiej]

Kandydatów do prawyborów ma w piątek zatwierdzić zarząd PO, ale wiele wskazuje na to, że to właśnie między Jaśkowiakiem a Małgorzatą Kidawą-Błońską dojdzie do przedwyborczej rywalizacji.

Budka zapytany dziś przez dziennikarzy o kandydaturę Jaśkowiaka powiedział, że jest on bardzo dobrym prezydentem Poznania.

"Znam go, szanuję, uważam, że robi dużo dobrych rzeczy, nie podoba mi się tylko ta formuła takiej tajemniczości, bo można to było zrobić inaczej"

- powiedział dodał szef klubu KO.

"Uważam, że to poważny polityk i 14 grudnia będziemy oceniać na konwencji Platformy Obywatelskiej, która z tych dwóch kandydatur jest lepsza" - dodał.

Zaznaczył, że jego nikt o podpisy pod kandydaturą Jaśkowiaka nie prosił, może wiedząc, że podpisał się pod kandydaturą Kidawy-Błońskiej.

"Każdy ma prawo się zgłosić, jesteśmy demokratycznym ugrupowaniem, najbardziej demokratycznym jeśli chodzi o sposób wyłaniania nie tylko przewodniczącego, ale również kandydata na prezydenta" - przekonywał.

Budka został też zapytany, kto jego zdaniem z dwojga kandydatów ma większe szanse.

"Na tę chwilę uważam, że Małgorzata Kidawa-Błońska ma większe szanse, większą rozpoznawalność, zrobiła już dużą pracę, natomiast nie przekreślam żadnej kandydatury. Do 14 grudnia mamy czas, by merytorycznie ocenić te dwie osoby"

- powiedział.

Zapowiedział, że w piątek zarząd PO będzie "sporządzać listę kandydatów do procesu nominacyjnego", a konwencja krajowa PO 14 grudnia będzie dokonywać ostatecznego wyboru.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl