Księga pamięci o Miednoje

/ belsat.eu

  

Stowarzyszenie Memoriał, rosyjska organizacja pozarządowa badająca „białe plamy” w historii, przygotowało księgę z biogramami obywateli polskich ofiar zbrodni katyńskiej spoczywających w Miednoje. Memoriał przedstawi ją we wtorek, w 80. rocznicę agresji z 17 września 1939 roku. Pełen tytuł publikacji brzmi: „Zabici w Kalininie, pochowani w Miednoje. Księga pamięci polskich jeńców wojennych – więźniów obozu NKWD ZSRR w Ostaszkowie, rozstrzelanych na mocy decyzji Politbiura KC WKP(b) z 5 marca 1940 roku”.

Trzytomowa publikacja, podobnie jak wydana przez Memoriał w 2015 roku księga „Zabici w Katyniu”, poświęcona jest polskim jeńcom wojennym – ofiarom zbrodni katyńskiej. Tym razem chodzi o tę grupę jeńców, którzy znaleźli się w obozie NKWD w Ostaszkowie. Około 6300 więźniów tego obozu, głównie policjantów II RP, zostało wiosną 1940 roku zamordowanych w więzieniu NKWD w Twerze (wówczas noszącym nazwę Kalinin) i potajemnie pochowanych w pobliskim Miednoje.

W otwierającej księgę przedmowie Memoriał przypomina, że w owym czasie reżim sowiecki dokonywał już masowych mordów na obywatelach ZSRR. Egzekucja polskich jeńców na tle innych działań terroru państwowego była wyjątkowa, ponieważ

po raz pierwszy w trakcie II wojny światowej – i w historii Europy po konwencji haskiej z 1907 roku – jedno państwo rozstrzelało obywateli innego państwa, których samo uznało za jeńców wojennych.

Memoriał oparł się na polskiej Księdze Cmentarnej Cmentarza Wojennego w Miednoje, która składa się właśnie z biogramów i zdjęć ofiar. Badacze Memoriału zdołali jednak uzupełnić część biogramów, dzięki sięgnięciu do źródeł, w tym do dokumentów NKWD, które w polskich publikacjach nie były wykorzystywane.

Prezentacja księgi odbędzie się we wtorek po południu; na jej datę Memoriał wybrał 80. rocznicę wkroczenia przez Armię Czerwoną na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej 17 września 1939 roku.

Jak powiedział PAP Aleksandr Gurjanow, szef polskiej sekcji Stowarzyszenia Memoriał i redaktor księgi, obecna narracja historyczna w Rosji na temat 17 września, która zaprzecza, by ZSRR dokonał wówczas agresji na Polskę, jest podobna do tej sprzed 20 lat. W 1999 roku, w związku z komunikatem MSZ Rosji, Memoriał wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie. „To się zaczęło jeszcze za (prezydentury Borysa) Jelcyna i nadal taka narracja jest serwowana” – powiedział Gurjanow.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pap.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Poseł Wróblewski o rezultacie PO-KO. "Czerwona kartka dla Schetyny"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Kolejne setki tysięcy Polaków zaufało Prawu i Sprawiedliwości. Wyraźnie potwierdzono, że oczekuje się naszej dalszej polityki - mówił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski. I skomentował też wynik Koalicji Obywatelskiej.

PiS z poparciem 43,6 proc. (239 mandatów) zwyciężył w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Kolejne miejsca zajęły KO - 27,4 proc. (130 mandatów); SLD - 11,9 proc.(43 mandaty); PSL - 9,6 proc.(34 mandaty); Konfederacja - 6,4 proc. (13 mandatów).

To wynik znacznie lepszy niż cztery lata temu. Według wstępnych wyników badania IPSOS, notujemy sześcioprocentowy wzrost. Jednocześnie trzeba dodać, że zwiększyła się frekwencja. To oznacza, że kolejne setki tysięcy Polaków zaufało Prawu i Sprawiedliwości. Wyraźnie potwierdzono, że oczekuje się naszej dalszej polityki

- mówił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

Po ogłoszeniu wyników, Grzegorz Schetyna natychmiast wyszedł z apelem do ugrupowań opozycyjnych ws. współpracy w przyszłym Senacie. „Będziemy pracować nad współpracą. Senat… Senat jeszcze. Te wyniki ciągle przed nami. Wierzymy w zwycięstwo” – mówił.

Poseł Wróblewski wskazuje, że obecnie „Grzegorz Schetyna robi dobrą minę do złej gry, w której znalazła się Platforma Obywatelska, a wcześniej już Koalicja Europejska”.

[polecam:https://niezalezna.pl/292548-schetyna-juz-szuka-wymowki-po-przegranych-wyborach-to-nie-byla-rowna-walka]

Cztery lata temu PO i Nowoczesna mieli łącznie ponad 30 proc. poparcia. Dziś otrzymali o wiele gorszy wynik. Oznacza to drugą żółtą, lub czerwoną kartkę dla kierownictwa partii. To sytuacja trudna dla Grzegorza Schetyny

- odniósł się polityk.

Pytany o wysoką, ponad 60-procentową frekwencję odparł, że „poziom mobilizacji rodaków jest bardzo duży”.

Nie chcą pozostać z boku, chcą się wypowiedzieć. Mają do tego prawo. Tym, co mnie cieszy, to to, że oddanych głosów sumarycznie na prawicę jest bardzo dużo

- podsumował poseł Bartłomiej Wróblewski z Prawa i Sprawiedliwości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl