Autor artykułu udowadnia, że krowy molestuje każdy, kto je doi, a gwałci każdy, który wstrzykuje nasienie byka do szyjki macicy.

Tzw. inseminacja (sztuczne unasiennianie) jest powszechnie stosowaną metodą rozrodu m.in. u bydła, owiec, koni, kóz czy świń i przez ostatnie lata przyczyniła się do znacznego zwiększenia populacji zwierząt gospodarskich oraz zakresu hodowli.

Dla nowojorskiego koledżu SUNY Brockport ta metoda jest zwykłym wykorzystywaniem seksualnym bezbronnego zwierzęcia!

To jeszcze nie wszystko. Zdaniem autora artykułu bowiem, krowy są też molestowane. W jaki sposób? Chodzi o dojenie, podczas którego dotyka się ich wymion i gruczołów mlecznych. I to niezależnie, czy doi się ręcznie, czy za pomocą dojarki - krowy sobie tego nie życzą!

Krowy muszą mierzyć się z gwałtem, napaścią seksualną, bezsensownym leczeniem hormonalnym oraz traumą emocjonalną związaną z ciążą. Krowy mleczne są siłą zapładniane poprzez inseminację, aby wytwarzały mleko przeznaczone do spożycia przez ludzi. Nie oznacza to wcale, że samce krów (byki) nie podlegają podobnemu bólowi i udręce. Walczą, umierają i wołają o pomoc tak samo, jak krowy mleczne. Są potrzebne nam tylko do jednego

- czytamy w artykule pt. Dissenting Voices („Głos sprzeciwu”) opublikowanym na łamach amerykańskiego czasopisma naukowego.

Sprawę postanowili skomentować internauci:

Pamiętam jak się siedziało na snopku słomy i czekało na #kubekmleka, które robiło białe wąsiki. Pamiętam jak trzymałam ściereczkę przy odcedzaniu i zbierałam piankę oblizujac paluchy, a potem do dna wypijalam cieplutkie jeszcze mleczko mmm... a dzisiaj ktoś bezczelnie obdziera mnie z tych wspomnień mówiąc że brałam udział w zbiorowym molestowaniu⁉ i to wszystko w czasach gdy uczy się dzieci w szkole masturbować i "poznawać własne cialo" 

Trzeba zacząć od tego że nikt nie pyta krowy o jej świadomość płciową i to jest straszne ! Bo taka krowa na przykład może bardziej czuć się bykiem... Przychodzi taki farmer i nie zważając na jej prawa każe jej być krową.... Inseminuje ją, każe rodzić cielaki i dawać mleko. Przecież to straszne ! Na szczęście wracając do domu możemy pocieszyć się tym że w ludzkim świecie wszystko w porządku a wkrótce seks z dziewięcioletnim dzieckiem będzie elementem normalności.

Tak to jest jak zboczeńców i dewiantów uznaje się za normalnych i zaczyna słuchać bzdur jakie wymyślają.

Niewątpliwie żyjemy w "ciekawych" czasach. Postęp cywilizacyjny niestety ma swoją cenę. Przykro patrzeć na to co się obecnie dzieje ale strach pomyśleć w jakich czasach będą żyć nasze dzieci czy wnuki...

Niewydojona krowa to ciężki stan zapalny i cierpienie zwierzęcia