Ten owoc stał się polskim hitem eksportowym. Zagraniczni odbiorcy są zachwyceni

Borówka amerykańska / By Opioła Jerzy (Poland) - Praca własna, CC BY 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=750887

  

W ostatnich 20 latach uprawa borówki wysokiej, zwanej amerykańską, była najszybciej rozwijającą produkcją sadowniczą w Polsce; w efekcie staliśmy się jej drugim producentem w UE i 6. w świecie, czyli borówka stała się polskim superowocem eksportowym - poinformował Polski Instytut Ekonomiczny.

"W ostatnich 20 latach uprawa borówki wysokiej, potocznie zwanej amerykańską, była najszybciej rozwijającym się kierunkiem produkcji sadowniczej w Polsce. W rezultacie staliśmy się 2. jej producentem w Europie (po Hiszpanii) i 6. w świecie (za USA, Kanadą, Peru, Hiszpanią i Meksykiem)"

- czytamy w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE".

Według GUS w latach 2014-2018 produkcja tych owoców w Polsce wzrosła ponad dwukrotnie: z 12,5 tys. ton do 25,5 tys. ton.

Eksperci PIE wyjaśniają, że było to wynikiem zarówno rosnącego eksportu, jak i wzrostu konsumpcji tych owoców w kraju. Polska należy do czołowych unijnych eksporterów świeżej borówki wysokiej, zwłaszcza owoców deserowych - podkreślili.

Według danych Eurostatu, na które powołują się eksperci Instytutu, w 2018 r. byliśmy 2. co do wielkości jej eksporterem w UE, z udziałem 18,6 proc. Pierwszą pozycję na liście unijnych dostawców zajmowała Holandia (64,9 proc.), zaś za Polską uplasowały się: Belgia (8,5 proc.), Hiszpania (2,3 proc.), Litwa (1,7 proc.) i Niemcy (1,6 proc.).

"Odbiorcy z ponad 30 krajów zakupili w Polsce 6,7 tys. ton świeżych borówek za łączną kwotę blisko 41,4 mln euro, o ponad 31 proc. więcej niż rok wcześniej"

- zaznaczono. Ponad 96 proc. stanowiły dostawy na rynek unijny, głównie do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Szwecji, Danii i Holandii - podano.

Zdaniem PIE nasze borówki cieszą się zainteresowaniem zagranicznych odbiorców ze względu na wysoką jakość.

"Produkujemy odmiany o dużych owocach, zbieramy je przeważnie ręcznie, jagody są trwałe i łatwo je transportować, a także są bezpieczne dla konsumentów. Atutem są walory smakowe"

- zaznaczono. Zdaniem specjalistów chłodne noce i ciepłe dni zapewniają zbilansowaną kwasowość i słodycz owoców, "trudną do osiągnięcia np. na południu Europy".

Perspektywy eksportu świeżych borówek wysokich z Polski są, jak ocenił PIE, obiecujące. Konsumpcja borówek rośnie we wszystkich krajach europejskich, zwłaszcza w Niemczech, Szwajcarii, Belgii, Holandii, Luksemburgu oraz w krajach skandynawskich. Średnia konsumpcja na osobę w wymienionych krajach wynosi 550 g borówek rocznie, a liderami w Europie są Brytyjczycy (około 860 g/r) - dodano.

"Szacuje się, że gdyby konsumpcja na całym kontynencie wzrosła w przeliczeniu na jednego mieszkańca do poziomu brytyjskiego, aby sprostać popytowi na rynek musiałoby rocznie trafiać 645 tys. ton borówki. Znaczne możliwości dla eksportu tkwią także na rynkach azjatyckich, zwłaszcza w krajach Azji Południowo-Wschodniej"

- oceniono.

Z najnowszych danych GUS wynika, że w obecnym sezonie zbiory borówki wysokiej wzrosły o ok. 30 proc. "dzięki wchodzeniu w fazę pełnego owocowania dużych areałów młodych nasadzeń".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rzecznik rządu ws. doniesień o sędzim SN: Nie ma taryfy ulgowej

Piotr Muller / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- Nie ma taryfy ulgowej, nie po to robimy reformę wymiaru sprawiedliwości, aby "przymykać oczy" na to, że ktoś nie spełnia standardów etycznych - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o najnowsze doniesienia portalu Onet, dotyczące m.in. sędziego SN Konrada Wytrykowskiego.

Portal Onet opublikował kolejny artykuł, z którego wynika, że sędzia Konrad Wytrykowski, który obecnie jest członkiem Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, wpadł na pomysł akcji wysyłania pocztówek z wulgarnym napisem do I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. Wytrykowski miał należeć do zamkniętej grupy na komunikatorze Whatsapp o nazwie "Kasta", która wymieniała się pomysłami na oczernianie niektórych sędziów. Według informatorów Onetu, członkami tej grupy mieli też być m.in. dotychczasowy wiceszef MS Łukasz Piebiak, sędzia Jakub Iwaniec, a także Tomasz Szmydt z biura prawnego Krajowej Rady Sądownictwa oraz członkowie KRS: Maciej Nawacki i Jarosław Dudzicz.

W rozmowie z Onetem Wytrykowski zaprzeczył, jakoby takie zdarzenie miało miejsce.

"Stanowczo zaprzeczam. Nigdy nie było takiej sytuacji, to są wyssane z palca bzdury"

- zadeklarował.

O te doniesienia pytany był dziś w Polsat News rzecznik rządu Piotr Müller.

"Jeżeli takie działanie miałoby miejsce, to oczywiście ono nie spełnia standardów etycznych sędziego, i to nie sędziego Sądu Najwyższego, ale w ogóle sędziego"

- powiedział. "Nie ma żadnej taryfy ulgowej, natomiast znowu - muszę mieć tu potwierdzenie i musi to w odpowiedniej procedurze nastąpić, żeby udowodnić, że takie zachowanie miało miejsce. Ale nie ma żadnej taryfy ulgowej, nie po to my robimy reformę wymiaru sprawiedliwości, aby przymykać oczy na to, że ktoś nie spełnia standardów etycznych" - dodał.

Rzecznik rządu podkreślił przy tym, że z jego informacji wynika, iż szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nic nie wiedział o procederze opisywanym od poniedziałku przez Onet.

"Zwróćmy uwagę, że tak naprawdę mówimy o środowisku sędziowskim. Przecież pan Piebiak nie był politykiem, to jest sędzia. I cały ten konflikt w tym środowisku dotyczy sędziów, nie polityków. W związku z tym my możemy zrobić tyle, ile jest w rękach władzy wykonawczej" - powiedział.

[polecam:https://niezalezna.pl/284572-nie-bede-tolerowal-tego-rodzaju-zachowan-ziobro-zabral-glos-po-dymisji-piebiaka]

Dopytywany, czy premier spotkał się z ministrem Zbigniewem Ziobro, Müller odparł, że na pewno są "w stałym kontakcie". Jak dodał, nie doszło do spotkania z Łukaszem Piebiakiem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl