Ewa Kopacz już rozgościła się w Brukseli. Ma nawet nowe stanowisko - to duża niespodzianka!

Ewa Kopacz / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Była premier Ewa Kopacz, debiutująca w Parlamencie Europejskim, została dziś wybrana na wiceszefa grupy Europejskiej Partii Ludowej (EPL). Do tej pory stanowisko to pełnił Tadeusz Zwiefka, dla którego nie znalazło się miejsce na liście Koalicji Europejskiej i który nie wszedł do europarlamentu.

Początkowo wiceszefem frakcji EPL miał zostać śląski europoseł PO, zasiadający w PE od 2004 roku Jan Olbrycht. Zapowiadał to szef europejskej delegacji Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki, jednak decyzja została zmieniona. Grupa EPL ma 10 wiceprzewodniczących.

Ewa Kopacz startowała do Parlamentu Europejskiego z wielkopolskiej listy Koalicji Europejskiej. Otwierała listę i uzyskała mandat z wynikiem 252 032 głosów. Jeżeli w Europie będzie tak skuteczna, jak w Polsce, to ciężko będzie o sukcesy.

"Zataczanie się po czerwonym dywanie podczas oficjalnej wizyty w Berlinie, kompromitujące wypowiedzi, jazda z meblami po Polsce w kampanii wyborczej – z tym najczęściej kojarzy się była premier Ewa Kopacz"

- pisała w "Gazecie Polskiej" redaktor Dorota Kania.

Internauci już przypomnieli kilka kadrów z "premierowania" Ewy Kopacz. I nie są to najszczęśliwsze dla niej momenty.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polka uwolniona z rąk porywaczy

zdjęcie ilustracyjne / Paul Sableman CC BY 2.0

  

22-letnia Polka uprowadzona w nocy z piątku na sobotę w Holandii została uwolniona przez niemieckich antyterrorystów. Rzecznik policji w Kolonii poinformował w poniedziałek, że trójka porywczy, dwóch Polaków i Czech, trafiła do aresztu śledczego.

Kobieta została uprowadzona z domku letniskowego w miejscowości Opmeer, na północ od Amsterdamu. Jak podaje holenderska agencja informacyjna ANP około 1.00 w nocy w sobotę kilku mężczyzn zapukało do drzwi budynku i następnie grożąc bronią zmusiło kobietę, by wsiadła do ich auta. Policja w Kolonii podaje, że porywaczy było trzech, mieli 26, 27 i 32 lata.

Świadkowie zdarzenia natychmiast powiadomili holenderską policję, jednak przestępcom udało się uciec przez granicę do Niemiec. Śledczy z Kolonii, którzy przejęli sprawę, w sobotę po południu namierzyli dom w miejscowości Bergheim na zachód od Kolonii, w którym mogli przebywać porywacze. - Istniały poszlaki, że mogą tam przebywać osoby powiązane z porwaniem - poinformował rzecznik policji.

Podczas, gdy antyterroryści z jednostki SEK przygotowywali się do szturmu domu, inna grupa funkcjonariuszy zlokalizowała na autostradzie A57 koło miasteczka Willich auto, w którym dwóch mężczyzn przewoziło 22-latkę. Kiedy około godziny 21.00 samochód zjechał z autostrady i zatrzymał się na światłach, policja przypuściła atak i uwolniła kobietę. Nic jej się nie stało. Dwóch porywaczy zostało lekko rannych. W domu w Bergheim zatrzymano trzeciego mężczyznę biorącego udział w porwaniu.

Rzecznik policji w Kolonii poinformował w poniedziałek, że wszyscy znajdują się obecnie w areszcie śledczym. Jak ustalono w trakcie przesłuchań jeden z porywaczy jest byłym partnerem kobiety, która po rozstaniu przeprowadziła się do Holandii. Mężczyzna nie mógł się z tym pogodzić i postanowił ją zmusić do powrotu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl