W środę o godz. 10 miało się rozpocząć posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. VAT, która - zgodnie z ustalonym harmonogramem - miała przesłuchać byłego premiera Donalda Tuska.

"W zeszłym tygodniu mój pełnomocnik poinformował, że jestem dokładnie od jutra na czele delegacji europejskiej w kilku państwach azjatyckich, ale jestem przekonany, że pełnomocnik znajdzie z komisją datę, która będzie możliwa"

- zaznaczył Tusk.

Zwrócił też uwagę, że zawsze stawia się na wezwania organów państwa polskiego. "Zawsze, mimo mojej negatywnej oceny co do niektórych intencji czy zamiarów, ale czy to była prokuratura czy komisje, ja stawiam się kiedy organy państwa polskiego mnie wzywają" - wskazał.

"W tym tygodniu nie będzie to możliwe, ale na pewno znajdziemy czas, taki, który będzie można uzgodnić" - dodał Tusk.