Zarówno Konfederacja KORWiN Braun Liroy Narodowcy - jak i tacy działacze polonijni w USA jak Witold Rosowski i Edward Jeśman - próbują zbić kapitał polityczny na rzekomym zagrożeniu ze strony "żydostwa" i amerykańskiej ustawy 447. Jednocześnie jeden z liderów promowanej przez nich Konfederacji - Janusz Korwin-Mikke - dał właśnie paliwo do oczerniania Polski, sugerując, że niemiecki przywódca Adolf Hitler... nie wiedział o Holokauście. Okazuje się więc, że można połączyć przedstawianie się jako jedyni obrońcy interesów i dobrego imienia Polski w walce z ustawą 447 - oraz wspieranie Konfederacji, której czołowy przedstawiciel wybiela Hitlera.

Jakie jest tło karygodnej wypowiedzi Korwin-Mikkego?

Otóż minister ds. diaspory i oświaty Izraela Naftali Bennett zaapelował 20 marca do władz Polski, by nie zezwoliły na przyjazd brytyjskiego negacjonisty Davida Irvinga. Kontrowersyjny historyk planuje na wrzesień dziewięciodniową podróż po Polsce.

Brytyjski negacjonista Holokaustu David Irving prawdopodobnie nie będzie mógł wjechać na teren Polski w związku z tym, że prezentowane przez niego opinie są niedopuszczalne z punktu widzenia polskiego prawa

- powiedział 22 marca szef MSZ, Jacek Czaputowicz.

Irving o wyjeździe do Polski informuje na swojej stronie internetowej. Udział w podróży z nim kosztuje 3650 USD. Brytyjczyk planuje odwiedzić m.in. dawne niemieckie nazistowskie obozy zagłady w Treblince, Sobiborze, Bełżcu oraz Majdanku. Irving jest autorem opinii, iż komory gazowe w Auschwitz to kłamstwo. W przeszłości sądy w Wielkiej Brytanii i Austrii uznały go za winnego negowania Holokaustu. W Austrii spędził za to 13 miesięcy w więzieniu.

Głos w tej sprawie zabrał właśnie jeden z liderów Konfederacji, Janusz Korwin-Mikke, który zamieścił na Twitterze skandaliczny wpis:

Konfederację Korwin Braun Liroy Narodowcy tworzą: Partia KORWiN, Ruch Narodowy, środowiska związane z byłym kandydatem na prezydenta Grzegorzem Braunem, "Skuteczni" posła Piotra Liroya-Marca, środowiska pro-life Kai Godek oraz Federacja dla Rzeczpospolitej Marka Jakubiaka. Politycy wspólnie startują w wyborach do Parlamentu Europejskiego.