Stałe bazy wojsk amerykańskich będą w Polsce! „Efekt pracy całego rządu PiS od początku kadencji”

Zdjęcie ilustracyjne, żołnierze z USA / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie to dobre porozumienie i wielki sukces. Nie jest to wynik ostatniego tygodnia, miesiąca czy też roku, ale efekt pracy całego rządu Prawa i Sprawiedliwości od początku kadencji, kiedy jeszcze ministrem obrony narodowej był Antoni Macierewicz - mówił w rozmowie z Niezalezna.pl były wiceminister obrony narodowej, poseł Prawa i Sprawiedliwości, Bartosz Kownacki.

Waszyngton proponuje Warszawie umowę zakładającą stałą obecność części wojsk USA - podaje dzisiejsza "Rzeczpospolita". Oferta została przedstawiona w środę w Warszawie przez wiceministra obrony USA Johna Rooda. Pozostaje poufna.

Poczekajmy na ostateczną decyzję, bo będzie to wymagać jeszcze trochę czasu. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie to dobre porozumienie i wielki sukces. Nie jest to wynik ostatniego tygodnia, miesiąca czy też roku, ale efekt pracy całego rządu Prawa i Sprawiedliwości od początku kadencji, kiedy jeszcze ministrem obrony narodowej był Antoni Macierewicz. Od czasów szczytu NATO w Warszawie - wtedy podjęto pierwsze działania, kiedy mówiono o zamontowaniu baz amerykańskich w Polsce. Wówczas wydawało się to niemożliwe, ale mówiliśmy wtedy, że kiedy Amerykanie już tu będą, to potem będzie łatwiej o zwiększenie ich obecności i na stałe

- ocenił w rozmowie z niezalezna.pl były wiceminister obrony narodowej, poseł Prawa i Sprawiedliwości, Bartosz Kownacki.

W ocenie polityka PiS "pierwszy sukces był trzy lata temu, a potem ciężka praca każdego dnia, żeby była to obecność rotacyjna, a potem praca nad zwiększeniem obecności amerykańskich żołnierzy".

Po pierwsze to wielka zasługa ministra Antoniego Macierewicza, MSZ, premier Beaty Szydło, prezydenta Andrzeja Dudy - wszyscy pracowali na to, żeby wojska amerykańskie były. Niestety, w tym wszystkim nie było wsparcia opozycji

- dodał.

Bartosz Kownacki wyliczył, że "to wszystko wymagało przekonania naszych partnerów, merytorycznego przygotowania, policzenia, wyboru bazy, przyjazdu specjalistów".

Trzy lata to naprawdę ekspresowe tempo, tym bardziej, że wojska amerykańskie w Polsce są. W tej chwili mamy już 4 tys. amerykańskich żołnierzy. Wzrost o 1 tys. to wzrost o 20 proc. Za dekadę żołnierzy amerykańskich może być 5-10 tys. Z partnerami trzeba rozmawiać racjonalnie i mieć świadomość, że pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć

- mówił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Brytyjski tankowiec przejęty przez Iran. W mediach podano, co dzieje się z załogą

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/cc0/Raw2Jpeg

  

W piątek irańska Gwardia Rewolucyjna przejęła brytyjski tankowiec Stena Impero, na którym znajdowało się 23 członków załogi. Powodem przejęcia, który podaje Teheran, jest "nieprzestrzeganie międzynarodowego prawa morza". Dzisiaj szef regionalnych władz portowych poinformował, że cała załoga jest "bezpieczna i w dobrym zdrowiu".

W piątek tankowiec Stena Impero został przejęty przez irańską Gwardię Rewolucyjną w trakcie przeprawy przez cieśninę Ormuz z powodu - jak wyjaśnia Teheran - "nieprzestrzegania międzynarodowego prawa morza". Według właściciela tankowca jednostka płynęła, "ściśle przestrzegając zasad nawigacji i międzynarodowych regulacji".

Stena Impero płynęła do Arabii Saudyjskiej. Strona irańska uważa, że w piątek doszło do kolizji między tą jednostką a łodzią rybacką, po której łódź zaczęła wzywać pomocy, co statek pod brytyjską flagą zignorował.

Dzisiaj szef irańskich regionalnych władz portowych Allahmorad Afifipur w państwowej TV poinformował, że cała 23-osobowa załoga przejętego tankowca jest "bezpieczna i w dobrym zdrowiu".

- Wszyscy 23 członkowie załogi przebywający na statku w porcie Bandar Abbas są bezpieczni i w dobrym zdrowiu

 - oznajmił Afifipur.

Wielka Brytania potępiła przejęcie tankowca w Zatoce Perskiej przez Iran jako "wrogi akt", odrzucając wyjaśnienia Teheranu, że jednostka została przez irańską Gwardię Rewolucyjną odprowadzona do portu w Bandar Abbas i będzie objęta śledztwem po kolizji z łodzią rybacką.

Wśród załogi jest 18 obywateli Indii i trzech Rosjan; pochodzenie pozostałych dwóch członków załogi nie jest znane.

Polski MSZ wezwał Iran do poszanowania międzynarodowych zasad wolności żeglugi i natychmiastowego wypuszczenia brytyjskiego okrętu

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl