Wreszcie! Sędzia złodziej usunięty z zawodu. Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego orzekła

zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Na takie wyroki trzeba było czekać aż do powstania Izby Dyscyplianranej Sądu  Najwyższego. Sędzia wrocławskiego sądu apelacyjnego Robert W.  obwiniony o kradzież sprzętu elektronicznego ma zostać ukarany złożeniem z urzędu – uznała Izba. To wyrok nieprawomocny

Izba Dyscyplinarna SN orzekając w sprawie sędziego Roberta W. nie miała wątpliwości. Uznała go winnym dwu kradzieży dokonanej w 2017 r. sklepach z elektroniką we Wrocławiu i Wałbrzychu. Zebrane dowody – zeznania świadków, nagrania monitoringu i oględzin dokonanych na miejscu zdarzenia.

- Czyny, których dopuścił się sędzia to jaskrawe naruszenie porządku prawnego – mówiła uzasadniając wyrok sędzia ID SN Małgorzata Bednarek.
Zaznaczyła, że to przypadek sędziego przyłapanego na gorącym uczynku. - To dyskwalifikuje go jako sędziego Sądu Apelacyjnego, który obok pracy orzeczniczej pełnił funkcję sędziego wizytatora. Jako sędzia powinien świecić przykładem a dopuszczenie się pospolitej kradzieży to wyklucza – dodała sędzia Bednarek. 

O karę złożenia z urzędu wnioskował w postępowaniu zastępca rzecznika dyscyplinarnego.

Obrona domagała się umorzenia sprawy dyscyplinarnej. Twierdziła, że w postępowaniu nie rozstrzygnięto, czy sędzia dokonując kradzieży zachowywał poczytalność.

Sędziowie ID SN zaznaczyli po zapoznaniu się z opinią biegłych z zakresu psychiatrii, że w tym wypadku nie było mowy o braku poczytalności u obwinionego w czasie dokonywania zarzucanych mu czynów.

Sędzia W. według prokuratury miał ukraść ze sklepu sprzęt taki, jak pendrive'y, kable, karty pamięci czy głośniki sumę 4,6 tys. zł.

Zastępca rzecznika dyscyplinarnego zarzucił sędziemu uchybienie godności urzędu. - Obwiniony  nie jest godzien nosić miana sędziego - mówił przed SN zastępca sędziowskiego rzecznika dyscyplinarnego Przemysław Radzik. 

Obrońca - mec. Eligiusz Lewandowski – podnosił w postępowaniu przed ID SN, że na obecnym etapie sprawy "przyjęcie poczytalności W. jest przedwczesne" i w związku z tym wniósł o umorzenie. Stwierdził, że W. jest człowiekiem zamożnym, szanowanym prawnikiem, a rzeczy, które zabrał, de facto do niczego nie były dla niego wartościowe ani mu potrzebne.

W postępowaniu przed SN, które toczyło się 8 marca, przesłuchiwani byli pracownicy obu sklepów. Odtwarzane też były zapisy z kamer monitoringu. 
SN oddalił też wnioski obrony dotyczące: wyłączenia sędziów Izby Dyscyplinarnej od rozpoznawania tej sprawy oraz odroczenia rozprawy z powodu konieczności wezwania innego z obrońców sędziego W. SN nie przychylił się też do wniosku obrońcy o zasięgnięcie opinii biegłego psychologa.

Niezależnie od sprawy dyscyplinarnej w toku jest też postępowanie karne wobec sędziego. W lutym 2018 r. SN uprawomocnił decyzję niższej instancji o uchyleniu immunitetu W. To  umożliwiło prokuraturze postawienie zarzutów sędziemu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wylała Missouri. Są ofiary powodzi

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/AgTechLaura

  

Co najmniej trzy osoby zginęły a jedną uznaje się za zaginioną w wyniku powodzi, która nawiedziła dwa amerykańskie stany - Nebraska i Missouri w środkowo-wschodniej części USA. Wylała Missouri, najdłuższa rzeka w Stanach Zjednoczonych.

Stan alarmowy ogłosiły 64 hrabstwa. "To najbardziej dotkliwa powódź w historii naszego stanu" - powiedział gubernator Nebraski Pete Ricketts. Dodał, że służby ratowniczo-poszukiwawcze udzieliły pomocy 290 osobom. Zalanych zostało 30 domów, a 30 innych konstrukcji budowlanych jest uszkodzonych.

W chwili obecnej straty wycenione są na 400 mln dolarów, ale z pewnością będą dużo większe, bowiem nie oszacowano jeszcze wpływu powodzi na wiosenne zbiory upraw. Stanowy departament transportu przewiduje, że naprawy wymaga kilkaset kilometrów dróg i autostrad.

Od świata odcięte zostało wiele małych wiosek i miejscowości, w niektórych miejscach brakuje wody pitnej.

Wody powodziowe odcięły drogi prowadzące do elektrowni atomowej Cooper w pobliżu Brownville w stanie Nebraska. Miejscowe władze uspokajają, że elektrownia działa bez zakłóceń, ale dostawy do niej odbywają się wyłącznie drogą powietrzną. Woda zalała także część terenów należących do bazy lotniczej Offutt.

Prognozy nie są optymistyczne, bowiem nagłe ocieplenie w tym regionie powoduje szybkie topnienie śniegu, co stwarza ryzyko kolejnych powodzi.

Rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders poinformowała, że na miejsce klęski żywiołowej uda się wiceprezydent USA Mike Pence.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl