Kontrowersyjny przetarg na warszawskie tramwaje. Radni Prawa i Sprawiedliwości apelują o kontrolę!

Warszawscy radni Prawa i Sprawiedliwości chcą, by komisja rewizyjna zbadała przetarg na dostawę 213 tramwajów. Pojazdy ma dostarczyć koreańska firma bez doświadczenia na rynku europejskim, natomiast oferta polskiej Pesy z Bydgoszczy została sklasyfikowana wśród przegranych.

Zdjęcie ilustracyjne
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

We wrześniu 2018 r. Tramwaje Warszawskie ogłosiły przetarg na dostawę 213 tramwajów do warszawskiego taboru. Zamówienie dotyczyło 123 tramwajów (85 dwukierunkowych długości 33 m, 18 jednokierunkowych długości 33 m i 20 jednokierunkowych długości 24 m), z możliwością rozszerzenia dostaw o kolejne 90 tramwajów (po 45 jednokierunkowych i dwukierunkowych długości 33 m). Tramwaje z zamówienia podstawowego producent ma dostarczyć do końca października 2022 r., w ramach opcji – do końca października 2023 r.

Podczas konferencji prasowej przed sesją Rady Warszawy radny PiS Dariusz Lasocki zapowiedział złożenie uchwały ws. zlecenia komisji rewizyjnej kontroli tego - jak mówił - kontrowersyjnego przetargu. Podczas zgłaszania wniosku Lasocki mówił, że zwycięzca przetargu nie ma doświadczenia na rynku europejskim.

"Jako radni opozycji, a przede wszystkim jako radni reprezentujący mieszkańców Warszawy, chcielibyśmy powiedzieć, że ta sprawa jest na tyle kontrowersyjna i na tyle narosło wokół niej pytań i wątpliwości, że wydaje się, że komisja rewizyjna najlepszym miejscem, żeby sprawdzić tę sprawę"

- mówił.

"Mam nadzieję, że radni Koalicji Obywatelskiej wyrażą zgodę i zainteresowanie tym, żeby ciało, którym jest komisja rewizyjna mogło sprawdzić ten przetarg"

- podkreślił.

W przetargu wzięło udział m.in. konsorcjum Stadler Polska i Solaris Tram, którego ofertę odrzucono jeszcze w grudniu 2018 r. z uwagi na zaproponowane terminy niezgodne z wymaganiami przedstawionymi w przetargu. Propozycja kolejnego producenta, polskiej firmy Pesa Bydgoszcz, przekroczyła planowaną kwotę zakupu o prawie 500 mln zł i wyniosła 2,305 mld zł netto. W związku z tym na początku lutego prezydent Warszawy ogłosił zwycięską firmę – Hyundai Rotem Company, która zaproponowała za 213 tramwajów cenę 1,825 mld zł netto. Pesa Bydgoszcz 20 lutego złożyła odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej ws. przetargu na zakup nowego taboru dla Tramwajów Warszawskich.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w odniesieniu do odwołania Pesy stwierdził, że na tym polegają przetargi, że wygrywa lepsza oferta.

"Oferta Hyundaia była tańsza o prawie pół miliarda złotych, a pod kątem warunków technicznych i pod względem jakości w stosunku do oferty Pesy oferta firmy koreańskiej była bardzo podobna, albo nawet lepsza"

- argumentował.

Jednak, jak dowiedział się ostatnio "Puls Biznesu", sprawę warszawskich tramwajów bada Centralne Biuro Antykorupcyjne. Kontrola może potrwać nawet dziewięć miesięcy.

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Tramwaje Warszawskie #Rafał Trzaskowski #przetarg #Pesa Bydgoszcz

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo