Jest komunikat Kancelarii Premiera Izraela. "Jego wypowiedź została błędnie zrozumiana"

Benjamin Netanjahu / Кабінет Міністрів України [CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)]

  

"Podczas rozmowy z dziennikarzami premier Netanjahu mówił o Polakach, nie polskim narodzie ani państwie. Jego wypowiedź została błędnie zrozumiana i zacytowana w prasie. Wskutek interwencji później zostało opublikowane sprostowanie" - brzmi pełna treść oświadczenia Kancelarii Premiera Izraela, które późnym popołudniem w piątek zostało zamieszczone w języku angielskim na Twitterze izraelskiego MSZ.

"Jerusalem Post" podało wczoraj wieczorem, że podczas konferencji w Warszawie premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że Polacy kolaborowali z nazistami w Holokauście.

Już w nocy KPRM udostępniła wiadomość, którą skierowała ambasador Izraela w Polsce Anna Azari do Marka Korowajczyka, dyrektora Departamentu Spraw Zagranicznych KPRM.

"Szanowny Panie Dyrektorze, bardzo proszę o przekazanie Kancelarii Premiera Morawieckiego, że informacje podane przez Jerusalem Post na temat wypowiedzi premiera Netanjahu są nieprawdziwe. Byłam obecna przy briefingu premiera i nie mówił on, że polski naród kolaborował z nazistami, a jedynie że żadna osoba nie została pozwana do sądu za wspominanie o tych Polakach, którzy z nimi współpracowali"

- napisała Azari.

"Przede wszystkim Premier Netanjahu chce podziękować za ciepłe przyjęcie podczas swojej wizyty. Jeśli chodzi o briefing dla prasy izraelskiej - odpowiadając na pytanie o wspólną deklarację dwóch Premierów [z 27 czerwca 2018 r.], Premier Netanjahu powiedział, że jednoznacznie je podtrzymuje i dodał, że nikt nie został pozwany do sądu za wypowiadanie stwierdzeń o tym że byli Polacy, którzy indywidualnie współpracowali z Niemcami. W żadnym momencie nie wspominał w tym kontekście o »polskim narodzie«. Premier Netanjahu z niecierpliwością czeka na spotkanie z premierem Morawieckim w przyszłym tygodniu". To jest osobista wiadomość od mojego premiera. Jerusalem Post już zmienił swój artykuł, odnotowując, że wcześniejsza wersja była nieprawdziwa - stało się tak na prośbę Premiera Netanjahu"

- napisała ambasador Izraela w Polsce.

Ale wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk stwierdził dzisiaj, iż polska dyplomacja nie uznaje tych wyjaśnień za wystarczające.

Wyraziliśmy wobec ambasador Azari oczekiwanie, że strona izraelska jednoznacznie odniesie się do tego, co miał na myśli premier Benjamin Netanjahu. Dotychczasowe wyjaśnienia uważamy za nieczytelne

- powiedział minister podczas konferencji prasowej.

Przed chwilą pojawiło się oświadczenie Kancelarii Premiera Izraela:

podczas rozmowy z dziennikarzami premier Benjamin Netanjahu mówił o Polakach, nie polskim narodzie ani państwie; jego wypowiedź została błędnie zrozumiana i zacytowana w prasie

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Schetyna wykorzysta sytuację w Senacie do budowania własnej pozycji? „To będzie jeden z elemetów”

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- Oczywiści, to będzie jeden z elementów używanych przez Grzegorza Schetynę w budowaniu siebie i swojej kandydatury na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Dlatego, że jest to niewątpliwy sukces, pierwszy, można powiedzieć, od 4 lat, oprócz tego, że odbudowywał partię po porażce w 2015 roku. - mówił w programie "Jedziemy" Michała Rachonia poseł Koalicji Obywatelskiej Bogusław Sonik.

Bogusław Sonik pytany o to, kto będzie kandydatem PO na prezydenta odpowiedział, że "miarą dorosłości partii jest radzenie sobie z tego typu sytuacjami".

Donald Tusk jest nieobecny w polskiej polityce, już od paru lat nie bierze udziału w bieżącym zarządzaniu. W związku z czym partia pokazała, że może funkcjonować bez Donalda Tuska. Spodziewano się, że być może wystartuje w wyborach prezydenckich, natomiast wybrał inną drogę. Za kilka dni ma być wybrany przewodniczący EPL, co oznaczać będzie, że urzędować będzie w Brukseli i stamtąd będzie brał udział w polityce europejskiej

- dodał.

Polityk PO powiedział, że "musi rozczarować tych, którzy liczą na jakiś kryzys, czy tez upadek PO".

Mamy się dobrze, mimo że nie udało się wygrać wyborów do Sejmu, udało się wygrać wybory do Senatu, to był jeden z pomysłów Grzegorza Schetyny, aby budować wspólną listę w ten sposób, aby nie było konkurentów z innych ugrupowań. Senat jest obecnie zarządzany przez opozycję, co będzie miało również swoje znaczenie w życiu społecznym, publicznym i medialnym, bo to oznacza większy dostęp do środków przekazu, komunikowania, przekazywania swojej opinii, a także oczywiście budowania polityki poprzez działania legislacyjne

- zaznaczył.

Pytany o to, czy zwycięstwo opozycji w Senacie będzie argumentem dla Grzegorza Schetyny w ubieganiu się o funkcję szefa PO mówił, że "oczywiści, to będzie jeden z elementów używanych przez Grzegorza Schetynę w budowaniu siebie i swojej kandydatury na przewodniczącego PO".

Dlatego, że jest to niewątpliwy sukces, pierwszy, można powiedzieć, od 4 lat, oprócz tego, że odbudowywał partię po porażce w 2015 roku. Senat na pewno będzie przedstawiany jako ten rodzaj działań, które przyniosły efekt

- wskazał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl