Strasznie smutne! Podczas pogrzebu Adamowicza hejt i... polityczne apele

/ Igor Smirnow KPRP

  

Niestety, mimo apelu wdowy po prezydencie Gdańska Pawle Adamowiczu – Magdaleny Adamowicz o zakończenie fali nienawiści, znalazła się grupa osób, która nawet pogrzeb śp. prezydenta Gdańska wykorzystała do ataku na politycznych przeciwników. A co się może dziać w najbliższych dniach dali przykład: najpierw Lech Wałęsa, później Grzegorz Schetyna.

Pawle, uczyłeś otwartości, miłości, empatii, zachęcałeś do czynienia dobra tu, w małej ojczyźnie, w Gdańsku, ja wierzę, że to dobro rozleje się dalej na inne miasta, na cały świat, że podziały zaczną się zacierać, że skończy się fala nienawiści

- mówiła dziś podczas pogrzebu męża Magdalena Adamowicz.

Jednak jeszcze w bazylice, zanim urna z prochami Pawła Adamowicza spoczęła w kaplicy, pojawiły się osoby, które nie potrafiły zamilknąć nawet w takiej sytuacji.

Aleksander Hall zaatakował… media publiczne.

Pawła zabiła nienawiść, jestem pewny, że ta nienawiść nie zwycięży - zwycięży dobro, któremu służył Paweł. W tym miejscu muszę jednak powiedzieć, że tę nienawiść, która zabiła Pawła wzbudzano i podsycano, dyskwalifikując go moralnie, przypisując mu niskie intencje i nieuczciwość - tak przedstawiały go tzw. media publiczne

- dodał.

Poruszenie wywołały słowa dominikanina o. Ludwika Wiśniewskiego. Oświadczył, że nie można dłużej być obojętnym „na panoszącą się truciznę nienawiści na ulicach, w mediach, w Internecie, w szkołach, parlamencie, a także w Kościele”. Niestety, na tym nie poprzestał.

Człowiek budujący swoją karierę na kłamstwie, nie może pełnić wysokich funkcji w naszym kraju i będziemy odtąd tego przestrzegać

- podkreślił dominikanin.

Ten wątek natychmiast podchwycili sympatycy opozycji.

„Wreszcie ktoś to powiedział i nikt nie pyta, o kogo chodzi, bo każdy wie. Te słowa nagrodzono brawami”

- napisał dziennikarz Przemysław Szubartowicz.

Już wprost do nadchodzących wyborów nawiązał brat tragicznie zmarłego Piotr Adamowicz.

Rok, w którym jesteśmy jest poniekąd rokiem ważnym i symbolicznym. Mam tu na myśli pamiętne wybory 4 czerwca 1989 r. Jest to także rok wyborczy. Paweł planował aktywność, aktywność obywatelską. Dziękuję za aktywność obywatelską w ostatnich dniach i proszę o aktywność obywatelską w tym ważnym roku dla naszego kraju

- stwierdził.

Nie zabrakło też gestów wyjątkowo małostkowych. Gdzie znalazło się miejsce dla urzędującego prezydenta i premiera, a kto siedział w pierwszym rzędzie?

A Grzegorz Schetyna wychodzący z bazyliki został zapytany przez reportera TVN, czy zastosuje się do słów o. Wiśniewskiego odparł: To wezwanie do tych, którzy spowodowali tę sytuację. Oni powinni to usłyszeć.

Z kolei przed mszą wyjątkowo ohydne słowa powiedział Lech Wałęsa. Zapytany dlaczego prezydent Gdańska zginął odparł: "dlatego, że mamy u władzy Kaczyńskiego. Zachowuje się jak łotr. On swoimi działaniami podzielił naród i pośrednio spowodował to nieszczęście".

Ale zapewne sympatycy Schetyny i Wałęsy będą wzywali do walki z mową nienawiści...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brazylia: 44 tys. żołnierzy walczy z pożarami

/ geralt

  

W Brazylii do walki z pożarami lasów w Amazonii oddelegowano lotnictwo wojskowe i 44 tys. żołnierzy - podaje w sobotę Associated Press. Media informują o kilkuset nowych ogniskach pożaru.

Plany gaszenia pożarów lasów przedstawili w sobotę ministrowie obrony i środowiska Fernando Azevedo e Silva i Ricardo de Aquino Salles.

Dzień wcześniej prezydent Brazylii Jair Bolsonaro podpisał dekret o skierowaniu wojska do walki z pożarami. Zachodnie agencje zauważają, że prezydent podjął zdecydowane działania dopiero pod presją opinii międzynarodowej.

Prezydent Francji Emmanuel Macron napisał w czwartek na Twitterze, że pożary w Amazonii są zagrożeniem dla całego świata oraz że ta sprawa powinna być przedyskutowana na szczycie grupy G7 we francuskim Biarritz.

Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek na Twitterze, że rozmawiał telefonicznie z brazylijskim przywódcą i zaoferował mu amerykańską pomoc w walce z pożarami lasów w Amazonii.

W sobotę minister obrony oświadczył, że ze strony amerykańskiej nie skierowano konkretnej pomocy do walki z pożarami. Dodał, że po rozmowie telefonicznej przywódców nie podjęto żadnych kolejnych kroków.

Według oficjalnych danych pożary na obszarze Amazonii są w tym roku większe o 83 proc. w porównaniu z takim samym okresem w ub. roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl