Skandaliczne antypolskie ulotki na Greenpoincie! Symbol AK powiązano z... faszyzmem. Konsul RP protestuje

zdjęcie ilustracyjne / fot. Piotr Łuczuk/niezalezna.pl

  

Poważny skandal wywołało pojawienie się na nowojorskim Greenpoincie antypolskich ulotek, na których znak „Polski Walczącej” znalazł się obok wezwania „Naziści precz z Greenpointu!”. Głos w sprawie zabrał konsul RP w Nowym Jorku Maciej Golubiewski, który nie kryje oburzenia całą sprawą.

Sprawę pojawienia się ulotek na nowojorskim Brooklynie nagłośnił portal Greenpointers. Dziennikarze zamieścili na jednym z portali społecznościowych zdjęcie ulotki o tytule „Naziści precz z Greenpointu!” (Nazis out of Greenpoint!), której autorzy informują o wzrastającej liczbie przestępstw wymierzonych w mniejszości.

Na ulotce wymieniono grupy, które mają stać za przestępstwami oraz napisy i naklejki, którymi się posługują. Wśród zamieszczonych grafik znalazł się znak „Polski Walczącej” podpisany jako „symbol Armii Krajowej przywłaszczony przez polskich i polsko-amerykańskich faszystów”.

Portal Greenpointers, publikując informację o ulotkach, zwrócił uwagę na historię i znaczenie „Polski Walczącej”. Z kolei dziennikarze polonijnego Radio Rampa zgłosili sprawę skandalicznych ulotek nowojorskiej policji.

Oburzenia całą sprawą nie kryje konsul generalny RP w Nowym Jorku.

Przypisywanie jakichkolwiek faszystowskich konotacji użyciu tego znaku jest manipulacyjne, fałszywe i wydaje się podstępną próbą zdyskredytowania tego pięknego symbolu, który zachowuje ważne współczesne znaczenie dla milionów Polaków.
- napisał na Twitterze Golubiewski.

Greenpoint jest drugim po Chicago największym skupiskiem Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych. Dzielnica ta nazywana jest „Little Poland” (Mała Polska). Pochodzenie polskie deklaruje tam ok 43% mieszkańców.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ten zakup wzmocni bezpieczeństwo wschodniej flanki

/ Twitter/USEmbassyWarsaw

  

Zakup przez Polskę amerykańskiego systemu artylerii rakietowej dalekiego zasięgu HIMARS zwiększa bezpieczeństwo Polski i NATO na wschodniej flance – oceniła ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

– napisała ambasador na Twitterze.

W ubiegłym tygodniu w Warszawie została potwierdzona umowa o zakupie dywizjonu HIMARS za 414 mln dolarów. Do 2023 r. Polska ma otrzymać 20 wyrzutni, w tym 18 bojowych i dwóch w wersji ćwiczebnej, amunicję o zasięgu 70 i 300 km, pojazdy dowodzenia, zaopatrzenia i ewakuacji, a także wsparcie logistyczne, szkoleniowe i techniczne.

Prezydent Andrzej Duda także wyraził przekonanie, że zakup przez zestawów HIMARS nie tylko zwiększy potencjał polskiej armii, ale przyczyni się do bezpieczeństwa regionu i wschodniej flanki NATO. Wskazywał na to również minister obrony Mariusz Błaszczak. W uroczystości uczestniczył wiceprezydent USA Mike Pence.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl