Rosja pozbywa się dolarów

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/PublicDomainPictures

  

Rosyjski bank centralny zmniejszył w okresie od lipca 2017 roku do czerwca 2018 roku udział dolara amerykańskiego w swych rezerwach walutowych do 21,9 procent. Wcześniej było to 43,7 proc. Bank zwiększył zarazem w rezerwach udział innych walut - juana i euro.

Dane te opublikowane zostały w ogłoszonym przez bank centralny raporcie o zarządzaniu aktywami w walucie i złocie. Raport, który pojawił się z półrocznym opóźnieniem, omówiły w czwartek media w Rosji.

Wynika z niego, że w okresie od lipca 2017 roku do czerwca 2018 roku wielkość aktywów w złocie i walutach wzrosła o 9,6 proc., do 458,1 mld USD. Udział dolara w rynkowej wartości tych aktywów spadł z 43,7 proc. (według stanu z końca marca 2018 roku) do 21,9 proc., udział euro wzrósł z 22,2 proc. do 32 proc., a udział juana zwiększył się trzykrotnie - z 5 proc. do 14,7 proc.

W październiku ub.r. prezydent Władimir Putin powiedział, że bank centralny został zmuszony do zmiany struktury rezerw walutowych ze względu na ryzyko wynikające z sytuacji politycznej. Szefowa banku Elwira Nabiullina zapewniła wówczas, że w dywersyfikowaniu rezerw międzynarodowych bank uwzględnia ryzyko płynące z sytuacji geopolitycznej, jak i względy ekonomiczne i finansowe.

W zeszłym roku bank centralny sprzedał 85 proc. amerykańskich obligacji skarbowych i Rosja opuściła grono głównych posiadaczy tych obligacji. Zmniejszyła swój stan posiadania z obligacji o wartości 96,1 mld USD najpierw do 48,7 mld USD, a później - w maju ub.r. - już do 14,9 mld USD. Rosja kupiła także rekordową ilość złota, przygotowując się do ewentualnego dalszego zaostrzania nałożonych na nią amerykańskich sankcji.

Władze w Moskwie zapowiadają także "dedolaryzację" krajowej gospodarki i dążą do przechodzenia w rozliczeniach z Chinami czy UE na - odpowiednio - juany i euro, a w rozliczeniach z krajami poradzieckimi należącymi do Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EuAG) - na ruble.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kraków: Kierowca wjechał autem w przystanek. Pięć osób trafiło do szpitala

/ policja.pl

  

Auto marki BMW wjechało w przystanek autobusowy przy ul. Balickiej. Poszkodowanych zostało pięć osób - poinformował rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krakowie sierż. szt. Piotr Szpiech. Na razie nie wiadomo, jakie poszkodowani odnieśli obrażenia.

- Około godziny 12 na ulicy Balickiej, na wysokości Uniwersytetu Rolniczego, kierujący pojazdem BMW, jadąc w kierunku Balic, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu

 - wyjaśnił sierż. szt. Piotr Szpiech.

Jak dodał, doszło do potrącenia grupy osób, oczekujących na przystanku.

- W wyniku tego zdarzenia zostało poszkodowanych pięć osób, na miejscu są cztery załogi pogotowia ratunkowego. Policja kieruje ruchem ze względu na zablokowany jeden pas jezdni

 - poinformował.

Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do wypadku. "Na miejscu są policjanci, który wykonują czynności" - podał rzecznik. Nie ma również informacji na temat stanu zdrowia poszkodowanych.

Jak podaje Radio Kraków, kierujący BMW to 26-latek z powiatu brzeskiego. W organizmie miał 0,3 promila alkoholu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, radiokrakow.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl