Łódź: do seniorów trafi 5 tys. kart życia

/ Radosław Żydowicz / UMŁ

  

Do łódzkich seniorów trafi 5 tys. kart życia. W blankiecie wielkości karty kredytowej można wpisać choroby, alergie czy kontakt do osoby, którą należy powiadomić w razie wypadku. Kartę można trzymać w portfelu. To nowy element realizowanego w Łodzi projektu "Bezpieczny senior".

Grzegorz Gawlik z łódzkiego magistratu wyjaśnił, że karta życia to najnowszy element projektu na rzecz bezpieczeństwa seniorów. Ma pomagać, gdy służby medyczne muszą szybko reagować, a brak kontaktu z poszkodowanym może dramatycznie opóźnić akcję.

"Kartę zawierającą informacje o chorobach, alergiach oraz dane kontaktowe osób, do których należy zadzwonić w razie nagłego wypadku, nosimy w portfelu" – tłumaczył Gawlik.

Wiceprezydent Łodzi Adam Wieczorek poinformował na spotkaniu z mediami, że wyprodukowano pierwszych 5 tys. kart życia. 

Dodał, że o akcji poinformowane zostało łódzkie pogotowie ratunkowe, aby ratownik wiedział, że może takiej karty szukać u seniora, który np. zasłabnie na chodniku i nie ma innej możliwości, by dowiedzieć się o chorobach czy alergiach takiego pacjenta.

Karty życia wraz z poradnikami pierwszej pomocy wydawane są bezpłatnie, m.in. w oddziałach ds. obsługi mieszkańców Urzędu Miasta Łodzi.

Gawlik przypomina, że karta życia to kolejny element projektu "Bezpieczny senior". W jego ramach od 2014 r. łódzki magistrat rozdaje pudełko życia, w którym umieszczane są wszystkie ważne informacji o pacjencie, jak informacje o chorobach, alergiach, przyjmowanych lekach, ale również numery telefonów osób bliskich, które należy powiadomić o stanie zdrowia lub pobycie w szpitalu osoby poszkodowanej. Pudełko życia umieszcza się w lodówce.

Pudełka ma już około 40 tys. mieszkańców Łodzi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Ponad 300 ofiar protestów w Iranie od połowy listopada

/ twitter.com / @Sainaraha

  

304 osoby zginęły w antyrządowych protestach w Iranie, które rozpoczęły się w połowie listopada - wynika z najnowszego, opublikowanego w poniedziałek raportu Amnesty International (AI), międzynarodowej organizacji pozarządowej broniącej praw człowieka.

Według AI irańskie władze przy użyciu "śmiercionośnej siły" tłumiły protesty w całym kraju. Irańskie siły bezpieczeństwa - jak twierdzi AI - kontynuują represje wobec uczestników protestów. Raport Amnesty International wspomina także o tysiącach rannych i aresztowanych.

Trwające od połowy listopada demonstracje w Iranie przeciwko reglamentacji paliwa i podwyżce jego cen przerodziły się w antyrządowe protesty, w których spłonęło co najmniej 100 banków i kilkadziesiąt innych obiektów. Władze w Iranie obwiniły za rozruchy "chuliganów" związanych z żyjącymi na emigracji Irańczykami i "zagranicznymi wrogami" - Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i Arabią Saudyjską.

Władze w Teheranie odrzucają doniesienia o liczbie ofiar, publikowane za granicą i twierdzą, że są one "absolutnie fałszywe". Do tej pory potwierdziły śmierć jedynie pięciu osób: czterech funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa, zabitych przez "uczestników zamieszek", i jednego cywila.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl