Nergal obraził miliony Polaków. „,Dajecie im po 500 zł, żeby się, ku**a, rozmnażali''

Adam"Nergal"Darski / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Nergal żalił się Onetowi, że państwo nie finansuje jego zawodowej działalności…By dać upust swojej frustracji zaatakował i rządzących i chrześcijan. Dostało się też milionom Polaków. – Dajecie im po 500 zł, żeby się, ku**a, rozmnażali – powiedział o beneficjentach programu „Rodzina 500 plus”.

To nie pierwszy raz, gdy Adam Darski prowokuje. Raz swoim zachowaniem na scenie, raz okładką płyty, raz słowami wypowiedzianymi. W rozmowie z Onetem Nergal biadoli, że jego „twórczość” nie jest wspierana przez państwo.

My musimy sobie na to (trasy koncertowe) zapracować, co mądre państwo by doceniło

– ocenił muzyk dodając, że Polska nie jest "mądrym państwem" i posiada "głupią władzę".

Ale na ataku na rządzących się nie skończyło.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ale szpila od Lubnauer dla Schetyny. Chce też majstrować przy 500+ i... "Polacy muszą dłużej pracować"

Dajecie im po 500 zł, żeby się, ku**a, rozmnażali, by sami bezmyślni ludzie powiększali wasz elektorat, przedłużając waszą kadencję

– powiedział Darski o Prawie i Sprawiedliwości, nazywając jednocześnie beneficjentów świadczenia „500 plus” mianem "darmozjadów".

Nergal ostatnio wyznał, że nigdy nie brał udziału w wyborach samorządowych, ale „sytuacja w kraju zmusiła go, aby to zmienić”. Zapowiedział, że swoją aktywność obywatelską skoncentruje na wsparciu „świeżej krwi”, za którą uznaje Roberta Biedronia. Jednocześnie ogłosił, że nie chce mieć nic wspólnego z PiS-em, bo w jego opinii to… „inna rasa”.

CZYTAJ WIĘCEJ: O Biedroniu jako „świeżej krwi” i PiS jako „innej rasie”. Nergal wyżalił się dziennikarzom

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kanada prosi o wstrzymanie paczek

/ tetzemann

  

Poczta kanadyjska zaapelowała do zagranicznych operatorów pocztowych o wstrzymanie przesyłek do Kanady z uwagi na zatory spowodowane rotacyjnymi strajkami pocztowców trwające od ok. miesiąca na terenie całego kraju - wynika z piątkowej informacji Canada Post.

Rozpoczęta 22 października akcja protestacyjna dotknęła już niemal wszystkie obiekty pocztowe na terenie Kanady i spowodowała 30-dniowe zaległości w dostawie listów i paczek, co dotyczy przesyłek zarówno krajowych, jak i zagranicznych - poinformowała w piątek Canada Post. W sortowni w Toronto na rozładunek czeka już 407 ciężarówek z naczepą, a dziesiątki w Montrealu i Vancouver.

"W konsekwencji zmuszeni byliśmy poprosić międzynarodowych operatorów pocztowych, w tym pocztę USA (United States Postal Service) o wstrzymanie wysyłki do czasu, aż uporamy się z zaległościami"

- czytamy w komunikacie prasowym poczty. Klientów poczta ostrzega się przed kilkudniowymi opóźnieniami w dostawie.

W piątek do rotacyjnego strajku dołączyli pocztowcy w głównych miastach prowincji Manitoba, a także w pojedynczych miastach Alberty i Ontario. Akcja protestacyjna kontynuowana jest w stolicy Kolumbii Brytyjskiej, Wiktorii, w Nowym Brunszwiku i w jednym z oddziałów w Toronto.

Jak pisze na swoim portalu publiczny nadawca CBC, poczta brytyjska (Royal Mail) w biuletynie skierowanym do klientów korporacyjnych poinformowała o zatrzymaniu do odwołania przesyłek do Kanady nadanych w ciągu kilku ostatnich dni. Z kolei internetowy serwis aukcyjny eBay powiadomił o otrzymaniu podobnej informacji od poczty chińskiej.

W ubiegłą środę eBay poprosił o interwencję rząd federalny Kanady. Detalista obawia się, że strajki zaszkodzą sprzedaży związanej z tzw. czarnym piątkiem i cybernetycznym poniedziałkiem, czyli okresem zniżek otwierających sezon zakupów przedświątecznych.

Jeszcze tego samego dnia zarząd poczty skierował do pracowników nową propozycję obejmującą podwyżki wynagrodzeń i jednorazowe bonusy w wysokości do 1 tys. CAD. Oferta, z terminem na odpowiedź wyznaczonym na północ w sobotę, została już w piątek odrzucona. Związkowcy stwierdzili, że jest to krok w dobrą stronę, ale nie spełnia ich oczekiwań.

Rozmowy o nowym układzie zbiorowym między Canada Post a związkiem zawodowym pracowników pocztowych (CPUW) toczą się już prawie rok. Pocztowcy domagają się m.in. gwarancji zatrudnienia, wynagrodzenia za nadgodziny i poprawy bezpieczeństwa w miejscu pracy w związku z rosnącą liczbą wypadków.

Premier Kanady Justin Trudeau sugerował w ubiegłym tygodniu, że nie wyklucza żadnych sposobów na rozwiązanie sporu. Według cytowanego przez agencję Canadian Press źródła rządowego decyzje w tej sprawie mogą zapaść już w niedzielę.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl