Grzegorz Furgo, jeszcze do kwietnia ubiegłego roku poseł Nowoczesnej, teraz już Platformy Obywatelskiej, usiłował być zabawny. Ale jak widać - temu politykowi Twitter najwyraźniej szkodzi.

Już wcześniej zdarzyło mu się popisać "złotą myślą". Niespełna rok temu, chcąc uderzyć w rząd PiS, zamieścił na Twitterze zdjęcie przedstawiające pobicie mężczyzny przez policjanta, do którego doszło za czasów... rządów PO-PSL, a konkretnie - podczas Marszu Niepodległości w 2011 r. 

Okazuje się, że Furgo nie tylko ma problemy z pamięcią, ale szwankuje też jego poczucie humoru.

Teraz zamieścił bowiem coś takiego:

Nie po raz pierwszy polityk Platformy w taki, a nie inny sposób odnosi się do tematu Polski Wschodniej i dawnej "Kongresówki". Wystarczy wspomnieć jeden cytat z "taśm prawdy":

- "Kołem zamachowym w tej kategorii jest profesor [...] od rozwoju regionalnego. Ta teoria sprowadza się, że na koniec wiesz, ch** tam z tą Polską wschodnią, nie? Warszawa, Katowice, nie? [...] I pamiętam, że ona przyszła i zaczęła coś opowiadać i ktoś jej właśnie włożył to w usta, nie?"

- mówił na temat Elżbiety Bieńkowskiej były minister skarbu Włodzimierz Karpiński w rozmowie z Jackiem Krawcem.

Nie będziemy zbyt dużo komentować - zrobili to za nas internauci.